Twój telefon może robić jeszcze lepsze zdjęcia. Wystarczy zmienić to jedno ustawienie.
Jak można poprawić jakość zdjęć wykonywanych telefonem? W teorii, aby pokonać ograniczenia sprzętowe, należy zainwestować w nowy smartfon. W praktyce jednak, wystarczy zabawa z ustawieniami, aby uzyskać znaczącą poprawę jakości zdjęć. Zmiana jednego ustawienia może sprawić, że nasz telefon będzie w stanie robić znacznie lepsze zdjęcia niż dotychczas.
Jak poprawić jakość zdjęć w telefonie
W ciągu ostatnich lat, fotografia mobilna poczyniła ogromne postępy. Na rynku dostępnych jest wiele modeli, które potrafią wykonywać zdjęcia o wysokiej jakości, często bez wsparcia sztucznej inteligencji czy innych ulepszaczy. Producenci stawiają na wysokiej jakości sprzęt, matryce o dużej pojemności oraz obiektywy, które pozwalają na większe przenikanie światła oraz oferują zoom optyczny. Mimo to, nasze zdjęcia z telefonu nie zawsze spełniają oczekiwania. Czy oznacza to, że czas na zakup nowego urządzenia? Niekoniecznie – najpierw warto sprawdzić, czy dostosowaliśmy telefon do mobilnej fotografii.
Nie każdy zdaje sobie sprawę, że wcale nie trzeba inwestować w nowy aparat – czasami wystarczy zmienić jedną opcję w ustawieniach, by znacznie poprawić jakość zdjęć. O jakim ustawieniu mowa? To nie żaden filtr ani dodatek, lecz sposób, w jaki telefon zapisuje pliki (zdjęcia). Domyślnie, najczęściej stosowanym formatem jest JPEG lub HEIF – format skompresowany, który może wyglądać doskonale, ale z uwagi na kompresję (i mniejszy rozmiar) nie zachowuje wszystkich informacji, które aparat rejestruje podczas robienia zdjęcia. Zapisane w ten sposób zdjęcie traci przynajmniej część danych dotyczących światła i kolorów, co ogranicza możliwość edycji.
Aby uniknąć tej sytuacji, warto włączyć tryb RAW (DNG). Umożliwia on zachowanie pełnych, surowych danych z matrycy, co daje nam ogromne możliwości podczas cyfrowej obróbki. Możemy poprawiać cienie, kolory, kontrast czy światło, pracując na plikach, które zawierają znacznie więcej cyfrowych informacji.

Czym jest format RAW i jak działa?
Rozumiemy już, że RAW to surowy format zapisu zdjęć. Można go określić jako cyfrowy negatyw – surową wersję zdjęcia, która nie podlega cyfrowemu wyostrzaniu ani korektom wprowadzanym przez algorytmy telefonów. Oznacza to, że nie zachodzą w nim żadne nieodwracalne zmiany, a wszelkie decyzje dotyczące edycji podejmowane są przez nas dopiero w aplikacji do obróbki zdjęć. Aby aktywować tryb RAW, należy przejść do ustawień aparatu w telefonie. Niezależnie od modelu, powinniśmy znaleźć różne formaty zapisu, w tym RAW/DNG.
Czy zapisywanie zdjęć w tym formacie ma wady? Oczywiście, ponieważ surowy zapis wiąże się z pewnymi konsekwencjami. Przede wszystkim nasze zdjęcia zajmują znacznie więcej miejsca w pamięci. O ile zdjęcie zapisane w formacie JPEG może ważyć maksymalnie kilka megabajtów, to plik RAW (jedno zdjęcie) może osiągnąć od 20 do nawet 70 megabajtów (lub więcej). Dodatkowo, zapisywanie zdjęcia w takim formacie trwa dłużej, co zniechęca do masowego fotografowania.
Kiedy zatem warto korzystać z formatu RAW? Gdy mamy konkretne ujęcie, które chcemy sfotografować i później poddać obróbce. Interesujący kadr, piękny widok czy sesja zdjęciowa to sytuacje, w których warto poświęcić więcej czasu na edycję, czy to w aplikacji w telefonie, czy w komputerowym programie do cyfrowej obróbki. Jeśli jednak planujemy utrwalić 3000 zdjęć zabytków i ulic podczas wakacji, format JPEG w zupełności wystarczy. Nie są to wcale brzydkie zdjęcia, a jedynie mniej podatne na późniejsze przeróbki.
