Powiadomienie o aktualizacji w Galaxy S24? Nie otwieraj szampana. To nie jest One UI 9.
Jeśli otrzymaliście powiadomienie o aktualizacji na swoim Samsungu Galaxy S24, to… Niestety, nie ma powodów do świętowania, ponieważ nie jest to wyczekiwane One UI 9.
Użytkownicy Galaxy S24 wściekli. Chodzi o aktualizację
Wielu użytkowników starszych modeli smartfonów Samsunga z zazdrością patrzyło na nową rodzinę S26, która od połowy miesiąca działają na One UI 9 z Androidem 17. W ostatnich dniach firma rozpoczęła dystrybucję nowego oprogramowania dla ubiegłorocznych modeli S25. W związku z tym, posiadacze S24 żywili nadzieję, że również oni wkrótce otrzymają oczekiwaną aktualizację. Rzeczywiście, na ekranach S24 pojawił się komunikat o jej dostępności, jednak zamiast One UI 9 użytkowników czeka rozczarowanie.
Okazało się, że to nie nowa wersja nakładki, a jedynie około 450-megabajtowa paczka comiesięcznych poprawek bezpieczeństwa dla modeli Galaxy S24, S24+, S24 Ultra oraz S24 FE. Oczywiście aktualizację warto pobrać, ponieważ zawiera ona zmiany poprawiające bezpieczeństwo urządzenia. Łatka ta eliminuje kilkadziesiąt luk w kodzie systemu i przygotowuje grunt pod nadchodzącą dużą aktualizację. Trudno jednak dziwić się rozczarowaniu tych, którzy spodziewali się zestawu znaczących zmian.
Kiedy One UI 9 trafi na Galaxy S24?
Posiadacze serii Samsung Galaxy sprzed dwóch lat muszą uzbroić się w cierpliwość, ponieważ nowa i wyczekiwana wersja systemu z pewnością w końcu trafi na ich urządzenia. One UI 9 jest praktycznie gotowe do wprowadzenia na ubiegłorocznej serii S25, więc kwestia czasu, kiedy aktualizacja zostanie również udostępniona dla starszych modeli. Stabilna wersja Android 17 dla S24 powinna trafić do użytkowników jeszcze w październiku, choć konkretna data pozostaje nieznana i zależy od pierwszych testów przeprowadzanych na rynku Korei Południowej.

Samsung w ogniu krytyki, chodzi o chaos
Użytkownicy smartfonów koreańskiego producenta nie kryją swojej irytacji dotyczącej sposobu, w jaki firma podchodzi do aktualizacji swoich starszych modeli. Zarzucają jej brak przejrzystości i komunikacji, co wydaje się być uzasadnione. Konkurencyjne Apple, jak zauważają użytkownicy Reddita, przy wydaniu nowej wersji iOS jasno informuje, że nowy system jest dostępny i przedstawia listę urządzeń, które mogą go pobrać od razu po premierze. Nie ma tutaj długiego oczekiwania ani kilkutygodniowych lub dłuższych interwałów między premiami dla poszczególnych generacji sprzętu. Nowy system jest natychmiast dostępny dla określonej grupy urządzeń, co pozwala użytkownikom cieszyć się nowościami bez zbędnych opóźnień.
W przeciwieństwie do tego, w ekosystemie Samsunga różne modele z rodziny Galaxy uzyskują dostęp do aktualizacji w różnym tempie. Tego rodzaju sytuacja jedynie frustruje użytkowników, zwłaszcza tych, którzy czują się jak klienci drugiej kategorii – nie posiadasz najnowszego modelu S26? Musisz czekać, i to znacznie, ponieważ przerwy między wydaniami aktualizacji dla poszczególnych modeli są znaczne. Czy rzeczywiście nie można zorganizować premiery One UI 9 w taki sposób, aby wszyscy użytkownicy posiadali możliwość pobrania jej w tym samym dniu i o tej samej godzinie?
Na pocieszenie pozostaje fakt, że Samsung zapewnia wsparcie, co oznacza, że użytkownicy mogą liczyć na paczki poprawek i nowe wersje systemu przez kilka lat. Niemniej jednak, takie dzielenie użytkowników na różne grupy wydaje się być niesprawiedliwe – czyżby firma w ten sposób „zachęcała” do zakupu nowszych modeli?
