Kilka tygodni po premierze DJI Osmo Pocket 4, firma wprowadza na rynek kolejny produkt, obok którego trudno przejść obojętnie. Bardziej dopracowany, z nowymi możliwościami i dodatkową kamerą: DJI Osmo Pocket 4P. To prawdopodobnie obecnie jedna z najbardziej zaawansowanych kieszonkowych kamer wideo, która łączy podwójny system obiektywów, dużą matrycę, imponującą dynamikę tonalną i stabilizację na poziomie pełnoprawnych kamer. A wszystko to w formie, która mieści się w kieszeni. Z perspektywy kreatywnego twórcy trudno o bardziej kompletny miniaturowy zestaw filmowy, idealny do vlogowania, podróży i codziennych nagrywek.
Specyfikacja techniczna
| Parametr | Wartość |
|---|---|
| Model | DJI Osmo Pocket 4P |
| Typ urządzenia | Kieszonkowa kamera z 3-osiowym gimbalem |
| Szerokokątny obiektyw | 20 mm ekwiwalent, f/2.0 |
| Sensor szerokokątny | 1-calowy CMOS, stacked, LOFIC |
| Teleobiektyw | 60 mm ekwiwalent, f/1.8 |
| Sensor teleobiektyw | 1/1.28-calowy CMOS |
| Zoom optyczny | 3× (teleobiektyw) |
| Zoom maksymalny | Do 12× (hybrydowy / cyfrowy) |
| Dynamika tonalna | Do 17 EV (szeroki obiektyw) |
| Profile kolorystyczne | 10-bit D-Log 2, D-Log, HLG |
| Maks. rozdzielczość wideo | 4K (3840×2160), 16:9 |
| Maks. klatkaż 4K szeroki | Do 240 fps (slow motion) |
| Maks. klatkaż 4K tele | Do 200 fps (slow motion) |
| Pionowe wideo | 3K (1728×3072) do 60 fps |
| Full HD | 1080p do 240 fps |
| Format wideo | MP4 (HEVC), maks. 180 Mb/s |
| Rozdzielczość zdjęć | Do ok. 37 Mpix (7680×4320) |
| Format zdjęć | JPEG, DNG, JPEG+DNG |
| ISO (szerokokątny) | 100–25 600 (do 51 200 w trybie low-light) |
| ISO (teleobiektyw) | 50–12 800 (do 25 600 w trybie low-light) |
| Stabilizacja | Mechaniczny gimbal 3-osiowy |
| Tryb śledzenia | ActiveTrack 8.0 |
| Ekran | 2,0″ dotykowy, 556×314 px, 1000 nitów |
| Mikrofony | 3 wbudowane mikrofony, 48 kHz / 16-bit AAC |
| Pamięć wbudowana | 103 GB |
| Slot na kartę | microSD do 1 TB |
| Złącze | USB-C (USB 3.1, do 800 MB/s) |
| Łączność bezprzewodowa | Wi-Fi 6 (2,4 / 5 GHz), Bluetooth 5.4 |
| Pojemność baterii | 1545 mAh, 11,95 Wh, 7,74 V |
| Czas pracy | Do ok. 210 min (1080p/24 fps) |
| Czas ładowania | Ok. 18 min do 80%, 32 min do 100% |
| Wymiary | 159,5 × 63,3 × 33,5 mm |
| Masa | 230 g |
| Zakres temperatur pracy | 0–40 °C |
| Odporność na wodę | Brak pełnej wodoszczelności |
Design i ergonomia: co warto wiedzieć o Osmo Pocket 4P?
Osmo Pocket 4P rozwija znaną z poprzednich generacji formę małego gimbala z wbudowanym ekranem, dodając moduł podwójnej kamery, co sprawia, że korpus jest odczuwalnie cięższy. Mimo to, balans w dłoni jest nadal zaskakująco dobry, a urządzenie zachowuje kluczową przewagę: rozmiar. Możemy je bez problemu włożyć do kieszeni spodni lub małej torby fotograficznej i mieć zawsze gotowy stabilizowany zestaw do nagrywania. Jakość wykonania, spasowanie elementów i akcesoria, takie jak uchwyt przedłużający, pasek, etui czy lampka do wypełnienia światła, budują wrażenie sprzętu klasy premium, a nie „gadżetu”, jakim na pierwszy rzut oka może się wydawać kamerka.
Największa zmiana: dwa obiektywy
Największą zmianą w stosunku do Pocket 4 jest podwójny system kamer. Szeroki obiektyw o ekwiwalencie 20 mm oraz portretowy teleobiektyw 60 mm f/1.8 z zupełnie innym sensorem. Oferuje to realną elastyczność kadrowania: z jednej strony klasyczny szeroki kadr do vlogów, z drugiej bardziej portretowe podejście z odpowiednią kompresją. Idealny do ujęć twarzy, detali, lifestyle’u czy streetu w filmowym stylu. Teleobiektyw zapewnia trzykrotne powiększenie optyczne i rozszerza łączny zakres zoomu nawet do 12x, co znacząco wykracza poza możliwości poprzednich modeli Pocket. W praktyce oznacza to, że z jednego urządzenia można generować sekwencje o zupełnie różnej perspektywie, bez potrzeby sięgania po dodatkowe szkło czy drugi korpus, chociaż należy pamiętać, że przy cyfrowym zoomie jakość finalnego obrazu nie będzie już tak satysfakcjonująca.

Jakość obrazu i dynamika tonalna
Sercem Osmo Pocket 4P jest nowy sensor o przekątnej 1 cala, który producent reklamuje jako oferujący 17-stopniową rozpiętość tonalną, wspierany 10-bitowym profilem D-Log 2. W rzeczywistych testach deklarowane 17 EV wydaje się być wartością nieco zawyżoną, jednak nadal mówimy o dynamicznym zakresie porównywalnym z kamerami pokroju Sony FX3, co w przypadku tak małego sprzętu z wbudowanym gimbalem jest imponujące. W normalnych warunkach oświetleniowych przewaga względem Pocket 4 bywa subtelna, natomiast przy wysokim kontraście (np. w ostrym słońcu czy we wnętrzach z jasnymi oknami w tle): nowy sensor wyraźnie lepiej zachowuje szczegóły w światłach i cieniach.
Jakościowo przy rozdzielczości 4K i maksymalnie 60 fps w standardowym profilu trudno się do czegokolwiek przyczepić. Obrazek oferuje przyjemną, neutralną kolorystykę. W D-Log 2 otrzymujemy profesjonalny punkt wyjścia pod zaawansowany grading. Kamera nagrywa również 4K w zwolnionym tempie do 240 fps na głównej matrycy oraz 200 fps na teleobiektywie, co otwiera ogromne możliwości kreatywne. W porównaniach z pełnoklatkowymi bezlusterkowcami Osmo Pocket 4P oczywiście przegrywa pod względem absolutnej plastyki obrazu, jednak niski poziom szumów, wysoka szczegółowość i stabilizacja powodują, że w wielu scenariuszach twórcy chętniej sięgną po to maleństwo niż po dużą kamerę. Co zresztą już czynią.
Podobnie jak w przypadku DJI Osmo Pocket 4, tutaj również nie zabrakło wbudowanych filtrów, które pozwolą na stylizowane kolory prosto z kamery, oferując dokładnie ten sam pakiet opcji.
Stabilizacja, autofocus i inne funkcje
Trzyosiowy gimbal w Osmo Pocket 4P oferuje stabilizację, do której trudno się przyczepić – szczególnie w segmencie kompaktowych kamer. Ujęcia w marszu, biegu, na schodach czy montowane na samochodzie wyglądają zaskakująco płynnie, często przypominając ruch uzyskany z slidera niż z ręcznego gimbala za kilkaset euro. Technologia ActiveTrack w wersji 8.0 zapewnia pewne śledzenie twarzy i sylwetki, a intuicyjny system gestów oraz tryb reżyserski ułatwiają samodzielne nagrywanie bez asystenta.
Autofocus jest szybki: zarówno na szerokim, jak i portretowym obiektywie, choć przy bardzo małej głębi ostrości i większych ruchach w kadrze trzeba zachować rozsądny dystans od obiektu. Kluczowym aspektem dla użytkowników jest fakt, że 4P radzi sobie w słabym świetle, a maksymalne ISO w standardowym profilu sięga 25 600, co stanowi znaczący skok w porównaniu do poprzedników, a poziom szumów pozostaje zaskakująco akceptowalny. Dzięki temu nocne ujęcia miasta, barów, koncertów czy ulic z naturalnym światłem wyglądają zdecydowanie lepiej niż w poprzednich generacjach.
Dźwięk i akcesoria
Dźwięk to często pięta achillesowa kieszonkowych kamer, jednak Osmo Pocket 4P pozytywnie zaskakuje rozbudowanymi możliwościami w tej kwestii. Wbudowane mikrofony oferują zaskakująco dobrą jakość, a kamera zapewnia także obsługę zewnętrznych mikrofonów oraz integrację z akcesoriami DJI, co pozwala na większą kontrolę. W praktyce: do vlogowania w cichym otoczeniu wewnętrznych mikrofonów w zupełności wystarcza, a podpięcie małego mikrofonu rozwiązuje wszystkie inne problemy.
Ekosystem akcesoriów: od uchwytów z wbudowaną baterią, przez filtry ND, po lampkę wypełniającą, znacznie podnosi funkcjonalność tego maleństwa.
Bateria, pamięć i ograniczenia
Bateria o pojemności 1950 mAh według DJI oferuje około 200 minut nagrywania przy 1080p/24 fps – przynajmniej według producenta. W praktyce to raczej 2,5 godziny ciągłego nagrania, w zależności od profilu i rozdzielczości. Jednak trudno się do tego przyczepić: to wynik naprawdę solidny i prawdopodobnie wystarczający dla większości użytkowników na pojedynczą sesję. Jeżeli jednak myślisz o całodziennym nagrywaniu, zakup dodatkowego powerbanku lub uchwytu z wbudowanym akumulatorem staje się praktycznie konieczny.
Dużym plusem jest aż 103 GB wbudowanej pamięci, którą jesteśmy w stanie uzupełnić kartami microSD. Jakie są zatem minusy? Potrzeba chwili, aby przywyknąć do obsługi urządzenia – szczególnie pełnej, manualnej ekspozycji z poziomu samego urządzenia. Zdarza się też, że całkowite wyłączenie gimbala jest niemożliwe. Brakuje również możliwości nagrywania w logu w trybach skrajnego slow motion, a precyzyjne mierzenie ekspozycji nadal wykonuje się najlepiej z poziomu aplikacji mobilnej.
Czy warto kupić DJI Osmo Pocket 4P?
DJI Osmo Pocket 4P jest wyraźnie projektowany jako narzędzie dla szeroko rozumianych twórców: od vlogerów, przez podróżników, aż po YouTuberów. To sprzęt dla użytkowników, którzy potrzebują kamery zawsze gotowej do pracy, oferującej wysoką jakość obrazu, a przy tym naprawdę niewielkiej i mobilnej. I właśnie w tej roli DJI Osmo Pocket 4P sprawdza się znakomicie: jakość obrazu jest solidna, stabilizacja na najwyższym poziomie, a system podwójnych kamer pozwala na błyskawiczne przejście z szerokiego ujęcia do bardziej filmowego portretu.
Jeżeli posiadasz już Pocket 3 lub 4, aktualizacja będzie uzasadniona przede wszystkim wtedy, gdy zależy Ci na lepszej dynamice tonalnej, nocnym wideo i kreatywnych ujęciach z teleobiektywu. Różnica jest odczuwalna. W porównaniu z klasycznymi kamerami sportowymi czy smartfonami, Osmo Pocket 4P oferuje bardziej filmowy obraz, pewniejszą stabilizację i pełniejszą kontrolę nad obrazem, dzięki czemu dla wielu twórców będzie to najbardziej sensowna główna kamera na co dzień.
plusy
- Podwójny system kamer;
- Nowa, duża matryca;
- Bardzo duża dynamika tonalna;
- Stabilizacja z najwyższej półki;
- Kieszonkowe rozmiary;
- Slow motion 4K do 240 fps;
- Teleobiektyw z 3x zoomem optycznym;
- 103 GB pamięci wbudowanej;
- Rozbudowany ekosystem akcesoriów.
minusy
- Odczuwalnie cięższy niż Pocket 4;
- Jakość spada przy cyfrowym zoomie;
- Skomplikowana i nieintuicyjna obsługa;
- Brak pełnego wyłączenia gimbala;
- Powerbank konieczny przy całym dniu nagrań.
