Warto pobrać iOS 27 tylko dla tej nowości. Dlaczego musieliśmy na to czekać tyle lat

iOS 27 z datą premiery. Wiemy, kiedy

Autor:

w

Słuchawki AirPods zyskały w końcu 3-pasmowy korektor EQ. W kontekście braków nowości w systemie iOS 27 na polskim rynku, ta funkcjonalność wydaje się jedną z najważniejszych.


iOS 27 miał swoją oficjalną premierę, a choć wiele interesujących funkcji związanych z sztuczną inteligencją ponownie ominęło Polskę, w najnowszej wersji oprogramowania od Apple znalazło się kilka nowości, które mogą przykuć uwagę. Dla posiadaczy słuchawek AirPods najważniejszym elementem jest korektor, który pojawia się w systemie iOS – po raz pierwszy w takiej formie. Czekanie na tę funkcję było jednak warte zachodu, gdyż pozwala ona w pełni wykorzystać potencjał słuchawek Apple.

Korektor w iOS 27 – jak włączyć

AirPods nie otrzymują dedykowanej aplikacji, jak ma to miejsce w przypadku produktów innych producentów. Zamiast tego, użytkownicy znajdą odrębną sekcję w ustawieniach, która umożliwia kontrolę nad podstawowymi ustawieniami akcesorium. Jednak przed odkryciem sekcji z korektorem, należy zaktualizować słuchawki AirPods. Jak to zrobić? Wystarczy podłączyć je do ładowania i utrzymać w pobliżu swojego iPhone’a.

W przypadku moich AirPods Max 2 wystarczyło umieścić je w „stojaku” i przez kilka minut trzymać pod ładowarką, aby zainstalować aktualizację. Dopiero wtedy w ustawieniach pojawił się wcześniej niedostępny korektor – rozwiązanie nieskomplikowane, umożliwiające regulację wysokich, niskich i średnich częstotliwości, jednak bardzo skuteczne. Moje AirPods nigdy nie brzmiały tak dobrze.

AirPods od zawsze charakteryzowały się uniwersalnym brzmieniem, przy czym uniwersalne wcale nie musi oznaczać pożądanego. To sprzęt stworzony z myślą o typowym użytkowniku, zgodnie ze starą zasadą Apple, która zakłada, że konsument nie powinien mieć możliwości wprowadzania zbyt wielu zmian w urządzeniu, aby nie zniszczyć założonej wizji. Każdy, kto korzystał z osób wyższej półki wie jednak, że prawdziwa zabawa zaczyna się, gdy można samodzielnie zmieniać parametry odtwarzanego dźwięku, ponieważ każde ucho jest inne i nie ma jednej, złotej zasady, która zadowoli słuchacza.

Czytaj dalej poniżej

Koniec darmowego WhatsAppa? Sprawdzamy, ile w tym prawdy

W AirPods takie innowacje jeszcze niedawno nie były możliwe, jednak w iOS 27 się to zmieniło. Nie spodziewajcie się skomplikowanych funkcji – nie ma przeznaczonych ustawień pod konkretne gatunki muzyczne, jak to ma miejsce w oprogramowaniu konkurencyjnych producentów słuchawek, ale 3-pasmowy korektor wystarcza, aby w końcu uwolnić słuchawki Apple od ich poprzednich ograniczeń. Szczególną uwagę należy zwrócić na ustawienia basów i sopranów, ponieważ ich regulacja potrafi znacznie wpłynąć na charakterystykę brzmienia. Trochę bardziej problematyczne mogą być modyfikacje w średnich tonach, ale ogólnie rzecz biorąc, jakość dźwięku jest naprawdę dobra.

Warto również zaznaczyć, że różnice są najbardziej zauważalne w modelu nausznych słuchawek Apple. AirPods Pro, wzbogacone o korektor, nie robią aż takiego wrażenia. Ciekawostką jest to, że niektórzy użytkownicy donoszą, że po aktualizacji jakość dźwięku AirPods uległa pogorszeniu, niezależnie od tego, czy korzystali z korektora. Osobiście nie zauważyłem takich zmian, ale jeśli niedawno zaktualizowaliście swojego iPhone’a i dopiero zaczynacie przygodę z EQ, zwróćcie na to uwagę.

Jedynym aspektem, którego mi brakowało, była możliwość szybkiego przejścia do korektora z poziomu centrum sterowania – konieczne jest przeszukiwanie ustawień, co przypomina czasy, gdy dane komórkowe w iOS również włączało/wyłączało się w ten sposób.