Dotychczas jedynie użytkownicy planów Premium mieli możliwość rozpoczęcia sesji Jam. Niebawem może to ulec zmianie.
Spotify może szykować nową funkcję, na którą czekali użytkownicy darmowych wersji platformy. Wiele wskazuje na to, że wkrótce konta bez abonamentu będą mogły nie tylko dołączać do sesji Jam, ale także je inicjować i prowadzić. Chociaż funkcja nie została jeszcze oficjalnie udostępniona, ślady takich zmian znaleziono w najnowszej wersji aplikacji Spotify na system Android.
Dostęp do Jamu także bez Premium?
Spotify Jam to funkcja umożliwiająca wspólne słuchanie muzyki w czasie rzeczywistym. Uczestnicy mogą dodawać utwory do kolejki oraz wpływać na to, co jest aktualnie odtwarzane. Od momentu premiery tej opcji w 2023 roku, podstawowe zasady były jasne: każdy mógł dołączyć do Jamu, lecz jego gospodarzem musiał być użytkownik Premium.
Obecnie Spotify najwyraźniej planuje wprowadzenie zmian dotyczących funkcjonowania tej funkcji. Analiza wersji aplikacji 9.1.82.19 ujawniła nowe komunikaty sugerujące, że inicjowanie Jamu nie będzie już zarezerwowane wyłącznie dla płacących użytkowników. Należy jednak zauważyć, że darmowi użytkownicy nie będą mieli dostępu do wszystkich opcji, jakie dotychczas przysługiwały subskrybentom Spotify Premium.
Darmowy Jam wciąż będzie miał ograniczenia
Jednakże, istnieje pewien haczyk. Jeśli Jam zostanie uruchomiony przez użytkownika korzystającego z darmowej wersji Spotify, sesja może być objęta pewnymi ograniczeniami. Z odkrytych w aplikacji komunikatów wynika, że utwory mogą być odtwarzane wyłącznie w trybie losowym, liczba pominięć będzie ograniczona, a uczestnicy nie będą mogli swobodnie dodawać nowych piosenek do kolejki. Co równie istotne, ograniczenia te mogą dotyczyć także osób posiadających Premium, jeśli dołączą do Jamu prowadzonego przez darmowego użytkownika. Spotify zamierza więc zachować wyraźną granicę między planami darmowymi a płatnymi. Firma może zezwolić wszystkim na organizowanie wspólnych sesji, jednak tylko użytkownicy Premium będą mieli pełną kontrolę nad odtwarzanym repertuarem.

Mimo ograniczeń: to naprawdę dobra wiadomość!
Z perspektywy użytkowników, planowane zmiany mają duży sens. Jeśli grupa znajomych chce wspólnie słuchać muzyki, nie będzie już potrzeby szukania osoby z aktywnym abonamentem Premium, która mogłaby rozpocząć sesję. Spotify dynamicznie rozwija funkcje społecznościowe w obrębie swojej platformy. W 2026 roku platforma wzbogaciła również wiadomości o funkcję prezentowania aktualnie słuchanej muzyki oraz możliwość wysyłania zaproszeń do Jamu, aby korzystanie z nich było bardziej wygodne i intuicyjne.
Zanim jednak zaczniemy świętować te zmiany, warto zachować ostrożność. Wszystkie te informacje pochodzą z analizy kodu aplikacji, a obecność przygotowanych komunikatów nie oznacza, że Spotify z pewnością wprowadzi funkcję w zapowiadanej formie. Firma może zmienić zasady, a nawet całkowicie zrezygnować z jej wdrożenia. Jeśli jednak plan zostanie zrealizowany, będzie to interesująca zmiana strategii Spotify: darmowi użytkownicy zyskają możliwość organizowania własnych muzycznych spotkań, natomiast subskrybenci Premium nadal będą mieli pełną kontrolę nad Jamem. Wilk syty i owca cała – to z pewnością krok w dobrym kierunku.
