Stare konsole, które jeszcze niedawno kurzyły się na strychach i w piwnicach, obecnie stały się przedmiotami kolekcjonerskimi. Niektóre wersje i edycje osiągają dziś ceny wielokrotnie wyższe niż w dniu premiery.
Pamiętacie jeszcze konsole PlayStation 2, pierwszego Xboksa czy GameCube’a od Nintendo? Lata 2000 to dla graczy jeden z najważniejszych okresów, przepełnionych fantastycznym sprzętem i premierami gier, które wciąż potrafią dawać radość – nawet po latach. Wiele serii, które na rynku pojawiły się w tamtym czasie, nadal jest rozwijanych. Choć graficznie te tytuły mogą dziś ustępować współczesnym grom, w niektórych przypadkach wciąż przewyższają je pod względem opowiadanej historii czy mechaniki.
Kto miał w tamtych czasach swoją konsolę, powinien teraz zbadać nie tylko, czy urządzenie działa, ale przede wszystkim sprawdzić jego dokładną wersję, kolor obudowy oraz zawartość zestawu. Jeśli brak wam nostalgii i myślicie o pozbyciu się sprzętu zalegającego na strychu lub w piwnicy, można na tym sporo zarobić. W przypadku standardowych modeli może nie chodzić o fortunę, ale wciąż da się otrzymać przyzwoite pieniądze. Sprawny, standardowy Xbox z 2001 roku wyceniany jest na rynkach europejskich na około 70-150 euro, co przekłada się na około 300-650 zł. Podobnie sytuacja prezentuje się w przypadku konsoli Dreamcast od Segi. GameCube może osiągać nawet około 150 euro (czyli około 650 zł), a kompletny zestaw z pudełkiem i instrukcjami warty jest około 300 euro (około 1300 zł). Zaskakująco, PlayStation 2, które trafiło do sprzedaży w 2000 roku i do dziś pozostaje najlepiej sprzedającą się konsolą na świecie, jest obecnie warte mniej – można je sprzedać za około 80-100 euro, co nie przekracza 500 zł.
Raj dla graczy. Te konsole wciąż cieszą się popularnością
Zdecydowanie inaczej wygląda sytuacja z limitowanymi wersjami konsol. Dobrym przykładem jest PlayStation 2 European Automobile Color Collection. Sony stworzyło specjalną wersję urządzenia z okazji sprzedaży 20 milionów egzemplarzy. Kolekcja zawierała konsole w pięciu kolorach, z których każda powstała w zaledwie 2000 egzemplarzach. Według aktualnych danych PriceCharting biała wersja (Snow White) wyceniana jest na około 1700 dolarów bez pudełka (niecałe 6500 zł) oraz na ponad 3800 dolarów w komplecie (około 14 tys. zł). W przypadku nieużywanego egzemplarza wycena przekracza 9200 dolarów (około 35 tys. zł).
Ciekawym przykładem jest także Panasonic Q, czyli nietypowa wersja GameCube’a przeznaczona na rynek japoński, połączona z odtwarzaczem DVD. W 2026 roku działające egzemplarze regularnie sprzedawały się za około 1000-2200 dolarów (około 3800-8300 zł). PriceCharting informuje, że za „nowy egzemplarz” trzeba zapłacić ponad 4500 dolarów (około 17 tys. zł).
Sporo może być wart również pierwszy Xbox w specjalnych edycjach. Zielona edycja Mountain Dew z 2004 roku osiąga obecnie około 750 dolarów bez pudełka (około 2800 zł) oraz ponad 1200 dolarów za pełny komplet (około 4500 zł). Fabrycznie nowy egzemplarz jest wyceniany na jeszcze więcej, bo 2200 dolarów (około 8300 zł). Xbox Halo Special Edition w ostatnich miesiącach sprzedawał się zazwyczaj za 400-550 dolarów (około 1500-2000 zł), podczas gdy zaplombowane sztuki osiągały nawet kilka tysięcy dolarów.
Dlatego przed wystawieniem starej konsoli na sprzedaż warto dokładnie sprawdzić konkretny model, region, kolor, a także to, czy posiadamy oryginalne pudełko, instrukcje oraz akcesoria. Im więcej zachowanych w dobrym stanie elementów, tym większa szansa na uzyskanie wyższej ceny sprzedaży.
