Windows w końcu dogadania macOS. Dostał wyczekiwane wsparcie od Google

Microsoft pompuje zabezpieczenia w Windows 11. To największa zmiana od lat

Autor:

w

Prawie pół roku po premierze wersji macOS, Google w końcu oddaje w ręce użytkowników Windowsa natywną aplikację Gemini.


W kwietniu bieżącego roku Google wprowadziło na rynek natywną aplikację Gemini dla komputerów Mac, co spowodowało, że posiadacze urządzeń z systemem Windows musieli czekać niemal pół roku dłużej na swoją wersję. Obecnie jednak użytkownicy Windows mogą już pobrać aplikację Gemini, która została stworzona z myślą o współpracy z najpopularniejszymi narzędziami.

Windows dogonił Maca – w końcu otrzymał natywną aplikację Gemini

Gemini może obecnie ustępować w wyścigu AI takim narzędziom jak ChatGPT czy Claude, lecz mimo to ponad miliard użytkowników korzysta z tego produktu Google co miesiąc. Dzięki nowo wydanej wersji, ta olbrzymia grupa użytkowników będzie mogła zyskać do niej dostęp na platformie Windows, co zostało ogłoszone na oficjalnym blogu Google.

Źródło: Google

Z ogłoszenia dowiadujemy się, że aplikację uruchomimy skrótem klawiszowym Alt+Spacja, a okno Gemini wyświetli się nad aktualnie otwartymi oknami, co przypomina działanie na Macu. Wewnątrz znajdziemy wszystkie funkcje znane z wersji webowej oraz mobilnej – zadania wieloetapowe będą realizowane przez agenta Gemini Spark, a podsumowanie projektów utworzy się na podstawie danych pobranych z Gmaila i Dysku Google. Dodatkowo, użytkownicy będą mogli korzystać z generowania obrazów przez Nano Banana oraz tworzenia materiałów wideo poprzez Gemini Omni.

Google zapewnia, że aplikacja działa w tle, nie obciążając przy tym systemu, a kolejne natywne funkcje będą dodawane w miarę upływu czasu. Aplikację można pobrać ze strony gemini.google/desktop dla systemów Windows 10 oraz 11.

Czytaj dalej poniżej

Rok Google AI Plus za darmo. Wystarczy spełnić kilka warunków

A skoro już poruszamy temat Gemini, zachęcamy do zapoznania się z artykułem na temat limitów w tym narzędziu od Google. Dowiecie się, jak je sprawdzić, co wpływa na tempo ich zużycia oraz ile czasu trzeba czekać na ich odnowienie.