Polacy pokochali tego Windowsa. Microsoft wyjaśnia sukces

Polacy pokochali tego Windowsa. Microsoft wyjaśnia sukces

Autor:

w

Czy pamiętacie Windows 95? Microsoft postanowił przypomnieć jego sukces.

Kto z Was jeszcze pamięta Windows 95? Kultowy system operacyjny właśnie obchodzi swoje 31. urodziny, a Microsoft postanowił wspomnieć ten czas i wyjaśnić fenomen z przeszłości. Jeśli w swoim portfolio macie korzystanie z niego wiele lat temu, z pewnością doświadczyliście czegoś nadzwyczajnego!


Kolorowe lata 90.

Wyobraźcie sobie taki scenariusz: przed sklepami z elektroniką ustawiają się długie kolejki, ponieważ miliony ludzi pragną już w pierwszym dniu zakupić nowy produkt technologicznego giganta. Firma notuje rekordową sprzedaż w dniu premiery oraz kolejnych. Klienci zakochali się w nowym oprogramowaniu, pragnąc być częścią technologicznej rewolucji i mieć nowinkę na swoich komputerach, bo była po prostu cool. A teraz niespodzianka – to nie chodzi o żaden produkt Apple ani nową konsolę do gier – opisywane sceny miały miejsce przy premierze systemu Windows 95. Tak, to prawda – Microsoft wywoływał kiedyś ogromne emocje, a były to emocje pozytywne.

W związku z 31. urodzinami systemu operacyjnego, firma oraz osoby zaangażowane w jego rozwój postanowiły wspomnieć czasy jego premiery. Debiut na rynku odbył się w iście rockandrollowym stylu – do promocji systemu wykorzystano piosenkę zespołu The Rolling Stones. To dopiero początek fuzji Windowsa z muzyką, ponieważ na kupujących czekało wiele niespodzianek na płycie z systemem.

Teledysk, gry i masa zabawy

Dziś takie dodatki mogą zdziwić, a w latach 90. też robiły wrażenie. Okazuje się, że nabywcy wraz z Windows 95 otrzymywali na płycie m.in. nagrany teledysk do utworu „Buddy Holly” zespołu Weezer, zwiastun filmu „Rob Roy” oraz animację Billa Plymptona. Nie brakowało także gier – to właśnie wtedy zadebiutował kultowy Pinball oraz gra o pływaniu pontonem pod tytułem Hover!. Uzyskanie praw do omawianego teledysku nie było prostą sprawą, bowiem wystąpili w nim nie tylko muzycy, ale również aktorzy z serialu „Happy Days”. Prawnicy Microsoftu musieli skontaktować się z każdą z osób, aby uzyskać odpowiednią zgodę – na szczęście udało się.

Czytaj dalej poniżej


Był z nami od Windows 95, wkrótce odejdzie do lamusa

Skąd pomysł, aby dodawać tak nietuzinkowe elementy do systemu operacyjnego? Raymond Chen, inżynier Microsoftu, odpowiada – ponieważ była to świetna zabawa! Czy trzeba uzasadniać zabawę? I trudno się z nim nie zgodzić – to było niezwykle ekscytujące. To zaskakujące, że dotarliśmy do czasów, w których… nie wyobrażamy sobie dzisiejszego Microsoftu wprowadzającego takie innowacje. Żeby być sprawiedliwym, w przypadku jakiejkolwiek korporacji coś takiego byłoby mało prawdopodobne. A szkoda, bo trochę luzu zdecydowanie by się przydało.

Ciekawą rolę pełniły także wspomniane gry, do których później dołączył m.in. Tetris. Oprócz rozrywkowego charakteru, pomagały one użytkownikom w lepszym zaznajomieniu się z obsługą kursora oraz klawiatury. Umożliwiało to większe obycie z środowiskiem komputerowym, ale stanowiło również fundament dla zbudowania pozycji Windowsa jako hegemona rynku gier. System zaczynał kojarzyć się graczom (i nie tylko) z grami wideo, które w kolejnych latach nie mogły pozwolić sobie na pominięcie platformy Microsoftu. Komputer z Windowsem nie był przeznaczony wyłącznie do pracy czy nauki – można było na nim również świetnie się bawić. I to zostało z nami do dzisiaj – w tej kwestii nic się nie zmieniło, i to mi odpowiada.