Przedstawiamy największą i najbardziej interaktywną mapę 2D nieba, stworzona w świetle widzialnym oraz bliskiej podczerwieni. Obejmuje ona blisko 4 miliardy obiektów, a Ty możesz mieć ją na swoim komputerze, całkowicie za darmo.
Opracowanie tego przeglądu zajęło 13 lat. Berkeley Lab ma powody do dumy, aczkolwiek warto zaznaczyć, że nie jest to pełny spis zawartości Wszechświata: kto wie, co może kryć się poza naszym widzialnym horyzontem. Jednakże w samej przeglądarke dostępne są rzeczywiste obserwacje teleskopowe, połączone w jeden obraz, po którym można swobodnie wędrować.
Sprawdź Legacy Survey Sky Browser!
Co naprawdę zawiera mapa DR11?
Projekt obejmuje około 31 tysięcy st. kwadratowych nieba, co stanowi około trzy czwarte całej sfery niebieskiej otaczającej Ziemię. Przegląd koncentruje się na obszarach, które pozwalają na obserwację obiektów poza naszą Galaktyką. Niestety, obecność gwiazd i pyłu w pobliżu płaszczyzny Drogi Mlecznej utrudnia dostrzeżenie jeszcze dalszych obiektów.
W projekcie zintegrowano 263 407 ekspozycji z trzech przeglądów naziemnych, a także dodatkowe publiczne dane oraz obserwacje satelity WISE. Nowsze obserwacje optyczne, wykorzystujące kamerę DECam, dodano do południowej części przeglądu i obejmują one okres od 31 sierpnia 2013 do 11 września 2024 roku, co oznacza, że mapa nie odzwierciedla aktualnego wyglądu nieba. Północna część korzysta z obserwacji znanych jeszcze z DR9, a cały katalog zgromadził około 3,9 miliarda źródeł, głównie gwiazd i galaktyk.

Co możesz zrobić w „mapie kosmosu”?
W zasadzie wszystko. Możesz wpisać oznaczenie obiektu i zatwierdzić to przyciskiem ENTER. Możesz poczuć się tak, jakbyś opuścił nasz ziemski dom i wyruszył w przestrzeń. To naprawdę świetna zabawa i zdecydowanie polecam to każdemu, kto interesuje się kosmosem, osiągnięciami naukowymi, lub po prostu jest ciekawy świata. Możesz również pokazać tę mapę swojemu dziecku i być może zainspirujesz je do zgłębiania tajemnic tego, co kryje się poza Ziemią.
Dodatkowo, na dole znajdują się suwaki jasności i kontrastu, które pomagają w przeglądaniu nieco słabiej widocznych struktur. Przeglądarka oferuje także starsze wersje oraz nakładki z innych katalogów, co pozwala na porównywanie różnych warstw tego samego fragmentu nieba. Mała wskazówka: aby poruszać się pomiędzy warstwami, wystarczy nacisnąć spację.
To nie jest mapa 3D i warto o tym pamiętać
Legacy Imaging Surveys zostały opracowane w ramach przygotowań do pomiarów instrumentu DESI, a uzyskane fotografie pomagają w doborze obiektów do dalszych obserwacji. Obraz z przeglądu informuje nas o tym, gdzie dany obiekt znajduje się na niebie oraz jak jasno świeci w różnych pasmach. Aby określić odległość danej galaktyki, DESI rozszczepia jej światło i mierzy przesunięcie ku czerwieni, tj. wydłużenie fal związane z rozciąganiem Wszechświata.
Czytaj także: Oto klucz do tajemnic Wszechświata. Właśnie odkryliśmy prastare kwazary.
Odległość wyznacza się na podstawie modelu kosmologicznego. Dwie galaktyki, które wydają się bliskie na ekranie, mogą w rzeczywistości znajdować się w dużej odległości od siebie w przestrzeni. To może wydawać się nieco zawiłe, ale wciąż robi wrażenie. Naprawdę warto z tego skorzystać i zobaczyć, jak niewielkimi cząstkami jesteśmy w kosmosie oraz jak ogromne struktury stworzono w Wszechświecie, który stanowi dom również dla nas.
