Rok 2025: Sukces Lexusa i Wzrost Popularności Modelu ES
Rok 2025 okazał się dla marki Lexus niezwykle pomyślny. W bogatej ofercie jedną z najbardziej wyróżniających się pozycji stanowił model ES, który doczekał się aż 1886 nowych rejestracji. Należy podkreślić, że wzrost ten nie może być przypisany jedynie rozrostowi flot. Analizy pokazują, że rejestracje pojazdów flotowych wzrosły aż o 39%, podczas gdy całkowity wzrost w segmencie wyniósł tylko 6%. To jednoznacznie wskazuje, że Lexus ES zyskuje na znaczeniu przy kompletowaniu floty. Atuty tego modelu zostały również docenione na konkurencyjnym rynku niemieckim, gdzie ES zdobył tytuł najlepszego samochodu w segmencie E w plebiscycie Firmenwagen Awards 2025. Nowa wersja ES, chociaż znacząco się zmieniła, ma wszystkie atuty, aby powtórzyć, a może nawet przewyższyć popularność swojego poprzednika.
Większy, lepszy, bardziej luksusowy
„Rozmiar nie ma znaczenia” – to powiedzenie, choć zgrabne, w przypadku nowego Lexusa ES traci na mocy. Każdy dodatkowy centymetr ma tutaj znaczenie. Ósma generacja tego modelu urosła o 16,5 cm, co znacząco zmiania jego charakter – z dużego sedana przeistacza się w pełnoprawną limuzynę.
Auto mierzy teraz 5,14 m długości oraz 1,92 m szerokości, a rozstaw osi osiąga 2,95 m. Takie wymiary stwarzają możliwości nowego spojrzenia na ES. Ważne jest, że nie chodzi tu tylko o techniczne parametry. Większe wymiary przekładają się na zwiększoną przestrzeń w kabinie, bardziej reprezentacyjny charakter oraz wyższy komfort jazdy.
Ewolucja dużych sedanów
Zmiany te doskonale ilustrują ewolucję dużych sedanów. Kiedyś były naturalnym wyborem dla osób przebywających długie trasy, dziś coraz częściej ustępują SUV-om i crossoverom. Wiele renomowanych marek paradoksalnie zaniedbuje ten segment, co sprzyja producentom premium. Lexus postanowił wykorzystać tę lukę. Nowy ES ma na celu nie tylko być dużym autem, lecz także celuje wysoko.
Klasyczne limuzyny na czołowej pozycji?
Producenci z chęcią inwestują w SUV-y oraz crossovery, gdyż to one rządzą rynkowymi trendami. W rezultacie z oferty znikają klasyczne sedany, a wybór reprezentacyjnego auta nie jest już tak oczywisty, jak jeszcze dekadę temu. Samochody premium przestały być zarezerwowane dla prezesów i coraz śmielej wkraczają do flot, gdzie blask marki liczy się obok komfortu oraz kosztów eksploatacji.
Nowy Lexus ES trafia w tę niszę. Ósma generacja zmieniła proporcje w niemal każdym aspekcie. Auto ma długość 5,14 m, co oznacza wzrost o 16,5 cm w porównaniu z poprzednikiem. Jest również szersze o 5,5 cm (1,92 m) i wyższe o 11 cm (1,555 m). Szczególnie interesujący jest rozstaw osi: 2,95 m to dodatkowe 8 cm, co wyraźnie odczują pasażerowie siedzący z tyłu.
Komfort na najwyższym poziomie
Jeśli cokolwiek kojarzy się z marką Lexus, to z pewnością jest to komfort. Nowy ES nie rezygnuje z tej tradycji. Wyposażenie tylnej części kabiny wskazuje, że projektanci myśleli nie tylko o kierowcy. Znajdziemy tu rozkładane oparcia, fotel typu Ottoman z podnóżkiem za fotelem pasażera oraz składane przednie siedzenie, co zapewnia wyjątkowy komfort podróży.
W trakcie wielogodzinnej podróży komfort staje się nie tylko estetycznym dodatkiem, ale praktycznym udogodnieniem. Można zrelaksować się lub popracować, nie martwiąc się o ergonomię pozycji siedzącej. To szczególnie istotne w samochodzie, który ma pełnić rolę reprezentacyjnego auta i regularnie przewozić pasażerów na długich trasach.
Cisza jako luksus w długiej podróży
Cisza w samochodzie to prawdziwy luksus, który dla kierowców spędzających wiele godzin za kółkiem staje się niewątpliwie istotnym udogodnieniem. W nowym ES postawiono na dodatkowe wygłuszenie oraz lepsze uszczelnienie drzwi, wspierane przez szyby akustyczne. W wersjach elektrycznych dochodzi jeszcze benefit braku silnika spalinowego, co sprawia, że kabina może spełniać rolę mobilnego biura.
Elastyczność napędu – trzy opcje do wyboru
Jedną z najciekawszych cech nowego ES jest to, że Lexus nie narzuca flotom jednego typu napędu. Oferowane są trzy różne wersje. ES 300h to tradycyjna hybryda dla firm, które pragną zmniejszyć zużycie paliwa bez zmiany przyzwyczajeń. ES 350e to opcja dla klientów poszukujących samochodu elektrycznego o dużym zasięgu. Najmocniejszy ES 500e rozwija 343 KM, ma stały napęd na cztery koła DIRECT4 i osiąga prędkość od 0 do 100 km/h w 5,7 sekundy.
Bezproblemowa eksploatacja po wielu kilometrach
Dla samochodów flotowych kluczowe znaczenie ma nie tylko komfort po odbiorze kluczyków, ale także to, co dzieje się po przejechaniu kilkudziesięciu lub stu tysięcy kilometrów. Z danych Lexusa wynika, że aż 86% serwisowanych egzemplarzy wcześniejszej generacji przejechało ponad 100 tys. km na fabrycznych klockach hamulcowych. Dla firm istotna jest także wartość rezydualna pojazdu.
Polska jest jednym z najważniejszych rynków dla modelu ES. Około 30% europejskiej sprzedaży tego modelu trafia do nas, co pokazuje, że komfort, hybrydowy napęd i reputacja Lexusa doskonale odpowiadają potrzebom polskich klientów, w tym także flotowych.
Podsumowanie: Nowy wymiar komfortu
Dodatkowe 16,5 cm w nowym ES robią wrażenie, ale istotniejsze jest to, co Lexus z nimi zrealizował. Nowy ES jest większy, bardziej przestronny i wygodniejszy, a do tego z nowoczesnym kokpitem oraz trzema opcjami napędu do wyboru. Przestał być jedynie większą wersją Camry, a stał się reprezentacyjną limuzyną, która z powodzeniem konkurować może z autami z wyższej półki. Te dodatkowe centymetry mają więc ogromne znaczenie.
Artykuł sponsorowany, powstały na zlecenie marki Lexus
