Rynek pojazdów elektrycznych przez lata przyzwyczaił nas do pewnego utartego schematu. Z jednej strony otrzymywaliśmy rozsądne, lecz nieco nudne miejskie wózki zakupowe, z drugiej zaś potężne, ociężałe SUV-y naszpikowane technologią, za które trzeba było zapłacić równowartość sporego mieszkania.
Od dłuższego czasu brakowało mi dynamicznego, nowoczesnego technologicznie oraz przystępnego cenowo samochodu, który potrafiłby wywołać uśmiech na twarzy kierowcy, nie obciążając przy tym portfela. Moje poszukiwania idealnego kompromisu zaprowadziły mnie do marki Leapmotor, a dokładniej do najnowszego modelu B05.
Dylemat współczesnego kierowcy
Wybór nowego samochodu w dobie rewolucji elektromobilnej przypomina czasami spacer po polu minowym wypełnionym skrajnościami. Przeglądając oferty w salonach, można odnieść wrażenie, że producenci zapomnieli o kierowcach, dla których prowadzenie samochodu to coś więcej niż tylko pragmatyczna czynność przemieszczania się z punktu A do punktu B. Tradycyjne kompakty spalinowe powoli odchodzą do lamusa, a proponowane w ich miejsce elektryczne odpowiedniki często borykają się z nijakim układem jezdnym, wysokim środkiem ciężkości oraz zaporowymi cenami. Poszukując auta do codziennej jazdy miejskiej, które jednocześnie bez problemu zabierze nas w dłuższą trasę i dostarczy prawdziwych emocji na krętych drogach, do niedawna trzeba było podejmować poważne kompromisy.
Właśnie w tym momencie na scenę wkracza Leapmotor – marka, która w ścisłej współpracy z koncernem Stellantis postanowiła rzucić wyzwanie dotychczasowemu status quo w Europie. Ich odpowiedź na rynek debiutuje właśnie w polskich salonach po oficjalnej prezentacji na targach Poznań Motor Show. Model B05 nie próbuje być kolejnym podwyższonym, typowym crossoverem. To przemyślany, usportowiony hatchback segmentu C, który powstał od podstaw z myślą o kierowcach ceniących wyrazisty styl, nowoczesną cyfrową technologię oraz bezkompromisową dynamikę jazdy.
Sylwetka z pazurem
Pierwszy kontakt wzrokowy z Leapmotorem B05 nie pozostawia wątpliwości, że projektanci postawili na elegancję i wyrazistość. Proporcje inspirowane eleganckimi liniami coupé, szeroka sylwetka wynosząca aż 1880 mm na wysokości barków oraz stosunkowo niska linia dachu nadają mu masywny, pewny charakter na drodze. Największe wrażenie w tej klasie cenowej robią detale akcentujące sportowy sznyt: bezramkowe drzwi, ukryte w płaszczyźnie nadwozia klamki oraz agresywna sygnatura świetlna z przednimi reflektorami LED w kształcie ostrza i pełnowymiarową listwą świetlną z tyłu. Całość dopełniają 19-calowe, aerodynamiczne felgi aluminiowe Swift-Wing oraz fascynująca paleta barw, w tym przykuwający wzrok lakier Lightning Yellow czy elegancki Starry Night Blue.

Warto jednak podkreślić, że atrakcyjny wygląd w przypadku B05 idzie w parze z inżynieryjną precyzją. Inżynierowie spędzili setki godzin na optymalizacji przepływu powietrza wokół karoserii. Zastosowanie aktywnej przesłony chłodnicy, specjalnie wyprofilowanych przednich kurtyn powietrznych oraz bocznych deflektorów pozwoliło osiągnąć imponująco niski współczynnik oporu powietrza wynoszący zaledwie Cx = 0,26. W świecie samochodów elektrycznych każdy ułamek współczynnika oporu przekłada się bezpośrednio na ciszę w kabinie podczas jazdy autostradowej oraz wyższą efektywność energetyczną. A to z kolei oznacza zauważalne wydłużenie realnego zasięgu.
Klasyczna frajda z jazdy w nowej, elektrycznej odsłonie
To, co najmocniej przyciąga uwagę entuzjastów motoryzacji w specyfikacji Leapmotora B05, to jego architektura napędowa. W czasach, gdy wiele popularnych aut elektrycznych stawia na napęd na przód, B05 konsekwentnie wybiera klasyczny układ z silnikiem umieszczonym z tyłu i napędem na tylne koła. Generowana moc 218 KM (160 kW) oraz natychmiastowo dostępny moment obrotowy na poziomie 240 Nm trafiają wprost na tylną oś, co w połączeniu z idealnym rozkładem masy w proporcji 50:50 gwarantuje niezrównaną neutralność w zakrętach i autentyczną radość z jazdy.
Za zestrojenie podwozia opartego na przednim zawieszeniu typu McPherson oraz wielowahaczowej konstrukcji z tyłu odpowiedzialni byli m.in. eksperci z globalnego zespołu Stellantis. Efekt? Auto prowadzi się niezwykle precyzyjnie, bez zbędnych przechyłów nadwozia, świetnie reagując na każdy ruch kierownicy. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje zaledwie 6,7 sekundy, a do dyspozycji kierowcy oddano również dedykowany tryb Launch Control, który pozwala na błyskawiczne i maksymalnie efektywne ruszenie z miejsca. B05 udowadnia, że niedroga elektromobilność nie musi być nudna – potrafi dostarczyć autentycznych zastrzyków adrenaliny podczas codziennych dojazdów do pracy.
Sercem B05 jest zaawansowana architektura akumulatora wykonana w technologii Cell-to-Chassis (CTC). W tradycyjnych pojazdach elektrycznych ogniwa baterii pakowane są w moduły, te zaś umieszcza się w ciężkiej obudowie montowanej do podwozia. Leapmotor rezygnuje z tych zbędnych warstw – ogniwa są zintegrowane bezpośrednio ze strukturą nośną samochodu. Taka konstrukcja sprawia, że akumulator staje się aktywnym elementem usztywniającym całe nadwozie.
Korzyści płynące z technologii CTC są wielopłaszczyznowe. Przede wszystkim sztywność skrętna nadwozia sięga imponujących 34 500 Nm/°, co wpływa pozytywnie na bezpieczeństwo pasywne oraz pewność prowadzenia auta na wybojach i w szybkich łukach. Ponadto gęstość energii wzrosła o 13%, zredukowano masę własną pojazdu oraz obniżono środek ciężkości. Zyskali na tym również pasażerowie – brak grubej obudowy baterii pod podłogą pozwolił wygospodarować zauważalnie więcej przestrzeni na nogi i nad głowami w kabinie.
Klienci w Polsce mają do wyboru dwa warianty baterii trakcyjnej. Podstawowy akumulator Pro wykonany w technologii LFP o pojemności 56,2 kWh oferuje w cyklu mieszanym WLTP bardzo solidne 401 km zasięgu. Z kolei wyższa wersja Pro Max z ogniwami o pojemności 67,1 kWh (również LFP) pozwala na pokonanie do 482 km na jednym ładowaniu. Istotnym atutem w trasie jest obsługa szybkiego ładowania prądem stałym (DC) z mocą sięgającą aż 174 kW. W praktyce oznacza to, że uzupełnienie energii od 30% do 80% zajmuje zaledwie około 17 minut – to dokładnie tyle, ile potrzeba na krótką kawę na stacji.
Cyfrowy kokpit i absolutne połączenie ze światem
Wnętrze B05 reprezentuje filozofię minimalistycznej elegancji połączonej z nowoczesną technologią. Dominującym punktem deski rozdzielczej jest pokaźny, centralnie umiejscowiony ekran dotykowy o przekątnej 14,6 cala i wysokiej rozdzielczości 2.5K. Przed kierowcą znajduje się czytelny, 8,8-calowy wyświetlacz wskaźników cyfrowych. Za płynne działanie systemu informacyjno-rozrywkowego odpowiada autorskie oprogramowanie Leap OS 4.0 Plus. Całość działa niezwykle intuicyjnie, reagując na komendy bez jakichkolwiek opóźnień.
Co kluczowe dla współczesnego kierowcy, system fabrycznie oferuje bezprzewodową obsługę interfejsów Apple CarPlay oraz Android Auto. Auto wspiera również bezprzewodowe aktualizacje Over-The-Air (OTA), dzięki czemu oprogramowanie samochodu, systemy zarządzania baterią oraz funkcja multimedialna mogą się rozwijać i zyskiwać nowe możliwości wraz z upływem czasu. Za pomocą dedykowanej aplikacji Leapmotor App na smartfona można zdalnie przygotować kabinę – włączyć ogrzewanie lub klimatyzację, zaplanować harmonogram ładowania, sprawdzić stan naładowania baterii, a także użyć telefonu jako cyfrowego kluczyka. O miłe doznania słuchowe dba zaawansowany system audio Leap Sound składający się z 12 głośników pracujących w układzie przestrzennym 7.1.
Komfort premium i kompleksowe bezpieczeństwo w standardzie
Wnętrze Leapmotora B05 wykończono materiałami wysokiej jakości. Przyjazna dla skóry, ekologiczna tapicerka spełnia surowe normy OEKO-TEX, co czyni ją całkowicie bezpieczną dla alergików oraz niezwykle łatwą w pielęgnacji. Fotele są doskonale wyprofilowane i podgrzewane, a tylna kanapa ma oparcie ustawione pod kątem 27 stopni, co docenią pasażerowie podczas dalszych wyjazdów. Poczucie przestrzeni potęguje spektakularny panoramiczny, szklany dach z elektrycznie sterowaną roletą. Do dyspozycji użytkowników oddano aż 25 przemyślanych schowków oraz bagażnik, którego pojemność po złożeniu oparć wzrasta do imponujących 1400 litrów.
Pod względem ochrony pasażerów Leapmotor nie poszedł na żadne ustępstwa. Samochód został zaprojektowany z myślą o zdobyciu najwyższej oceny 5 gwiazdek w rygorystycznych testach Euro NCAP. Na pokładzie znajdziemy 7 poduszek powietrznych (w tym poduszkę centralną między przednimi fotelami) oraz rozbudowany pakiet 21 zaawansowanych systemów wspomagania kierowcy (ADAS). Zestaw 14 czujników i kamer stale monitoruje otoczenie pojazdu, zapewniając wsparcie w autonomicznym prowadzeniu na poziomie 2, adaptacyjny tempomat, asystenta pasa ruchu oraz automatyczne hamowanie awaryjne.
Cenowa rewolucja na polskim rynku
Jednym z najmocniejszych atutów modelu Leapmotor B05 jest cena, po jakiej jest dostępny na polskim rynku. Oficjalna promocyjna cena wersji bazowej LIFE rozpoczyna się od pułapu 106 900 zł. Biorąc pod uwagę, że mówimy o pełnowymiarowym, usportowionym hatchbacku segmentu C o mocy 218 KM i bogatym wyposażeniu standardowym, kwota ta brzmi jak absolutny przełom. Topowa odmiana DESIGN z większym akumulatorem 67,1 kWh oraz flagowym systemem audio została wyceniona w ofercie premierowej na 122 700 zł.
Patrząc na całość oferty, Leapmotor B05 udanie łączy dynamikę napędu na tylną oś z funkcjonalnością codziennego auta kompaktowego. Dzięki współpracy z koncernem Stellantis, polscy klienci otrzymują dopracowany, bezpieczny i wyjątkowo atrakcyjny cenowo samochód elektryczny. Jeśli poszukujecie auta, które wyróżnia się z tłumu, oferuje świetne właściwości jezdne i nowoczesny cyfrowy kokpit, B05 z pewnością powinien znaleźć się na Waszej liście do odbycia jazdy próbnej.
Artykuł powstał przy współpracy z marką Leapmotor.
