Mamy rok 2026 i od smartfonów z oznaczeniem Pro powinniśmy oczekiwać więcej, zwłaszcza w kontekście średniej półki oraz podstawowych modeli flagowców. Dotyczy to również marek, które kierują swoje produkty do osób szukających przystępnych cenowo urządzeń, które będą służyć przez długi czas. Pytanie, czy dopisek „Pro” powinien w ogóle występować, pozostaje otwarte. W przypadku modelu Xiaomi Redmi Note 17 Pro mam wrażenie, że „Pro” jest nieco na wyrost, ponieważ w tym smartfonie jest wiele kompromisów… A szkoda, bo to całkiem solidny sprzęt.
Redmi Note 17 Pro 5G w podstawowej konfiguracji z procesorem Snapdragon 6s Gen 4, 6 GB RAM i 256 GB pamięci kosztuje w Polsce 1799 zł. Recenzowany przeze mnie wariant Sky Blue jest jednym z trzech dostępnych kolorów, obok klasycznej czerni oraz delikatnej lawendy. Już na początku sama specyfikacja wskazuje na nietypową strategię Xiaomi, która zamiast mocnych podzespołów stawia na dużą baterię, doskonały ekran, wysoką odporność oraz wygląd, który sprawia wrażenie droższego, niż jest w rzeczywistości.
Sky Blue to nie tylko kolor niebieski. Plecki smartfona mienią się różnymi odcieniami, tworząc efekt chmur, co z pewnością wyróżnia go na tle konkurencji. Estetyka jest spokojna, nowoczesna i pozbawiona nadmiernego efektownictwa. Matowe wykończenie zmniejsza widoczność odcisków palców, a płaski ekran z zaokrąglonymi narożnikami oraz uporządkowaną wyspą aparatów prezentują się dobrze. Szkoda tylko, że do zestawu dołączone etui jest czarne i całkowicie eliminuje intrygujący i przyciągający wzrok urok tego smartfona.
Ekran to jedna z największych zalet Redmi Note 17 Pro 5G
6,83-calowy wyświetlacz AMOLED o rozdzielczości 2772 × 1280 pikseli oraz odświeżaniu do 120 Hz to jeden z kluczowych atutów Redmi Note 17 Pro 5G, przy którym trudno doszukiwać się poważniejszych oszczędności. Obraz jest ostry, kolory są intensywne, a wysoka częstotliwość odświeżania sprawia, że przewijanie stron oraz interfejsu odbywa się w sposób niezwykle płynny. Dodatkowo maksymalna jasność na poziomie 3500 nitów pozwala na komfortowe użytkowanie w różnych warunkach oświetleniowych. Ekran sprawdzi się doskonale na zewnątrz, a jego rozmiar czyni ten telefon wygodnym urządzeniem do oglądania filmów, przeglądania internetu czy korzystania z nawigacji. W zestawie znajdziemy także głośniki stereo; choć nie są one najwyższej klasy, na co dzień preferuję oglądanie filmów i seriali w słuchawkach, więc dla mnie dobre głośniki w smartfonie nie są kluczowym czynnikiem.
„Pro” w nazwie nie oznacza wysokiej wydajności
Największe kompromisy oraz oszczędności znajdują się pod obudową. Mamy tu procesor Snapdragon 6s Gen 4, 6 GB pamięci LPDDR4X oraz 256 GB pamięci wewnętrznej UFS 3.1. Do codziennych zadań jest to wystarczające. Komunikatory, przeglądarka, media społecznościowe, aplikacje bankowe, YouTube czy mapy nie stanowią większego wyzwania dla tego telefonu. Nie sprawia on wrażenia ociężałego podczas typowych zadań i przełączania się między aplikacjami. Gorzej jest, gdy zaczynamy korzystać z bardziej wymagających aplikacji. GPU jest jednym z najsłabszych elementów tego modelu, co sprawia, że podczas grania w bardziej zaawansowane tytuły konieczne będzie obniżenie ustawień graficznych, co wpływa na komfort grania. Paradoksalnie, duży ekran oraz ogromna bateria, o której za chwilę, wręcz zachęcają do długich sesji z popularnymi grami 3D, jednak procesor nie nadąża za tymi oczekiwaniami. Jeśli granie to priorytet, na rynku dostępne są lepsze opcje.
Bateria robi największą różnicę
Redmi Note 17 Pro 5G ma kolejny mocny atut, który naprawdę może przekonać do zakupu – to bateria. Ogniwo o pojemności 8340 mAh zapewnia niezwykle długi czas pracy na jednym ładowaniu. Xiaomi deklaruje, że czas działania przekracza dwa dni, i muszę przyznać, że moje doświadczenia w czasie wyjazdu na premierę smartfona w Budapeszcie potwierdzają te zapewnienia; telefon wytrzymał naprawdę długo bez ładowania. Dla umiarkowanych użytkowników oznacza to możliwość zapomnienia o codziennym podłączaniu do zasilania.
Nawet intensywne użytkowanie nie powinno wymuszać nerwowego szukania gniazdka po kilku godzinach. Jest to niewątpliwa zaleta podczas podróży, całodniowych wypadów czy pracy poza biurem. Sam proces ładowania z mocą 67 W może nie robi już takiego wrażenia jak kilka lat temu, ale wciąż oferuje wydajność, której wiele konkurencyjnych modeli nie osiąga. Xiaomi informuje, że wystarczy około 34 minut, aby odzyskać 50% energii. Istnieje również funkcja ładowania zwrotnego o mocy 22,5 W, co oznacza, że telefon może w awaryjnej sytuacji zasilić słuchawki lub inne urządzenie. Niestety, „Pro” w nazwie nie oznacza bezprzewodowego ładowania – to znaczący minus dla Redmi Note 17 Pro…
Aparat daje radę, choć wideo to nieśmieszny żart. Oszczędności znajdziemy też w innych ważnych elementach
Główny aparat o rozdzielczości 50 Mpix z optyczną stabilizacją obrazu sprawdza się w codziennym użytkowaniu. Przy dobrym oświetleniu oferuje przyzwoity poziom szczegółowości, ładne kolory oraz poprawną ekspozycję. OIS pomaga również w warunkach wieczornych, chociaż w gorszym świetle szybko pojawia się szum oraz utrata detali. Niestety, rozczarowuje ultraszeroki aparat 8 Mpix. Choć może być przydatny, gdy chcemy zmieścić więcej w kadrze, to różnica jakości w stosunku do głównego aparatu jest zauważalna i na minus. Co ciekawe, w tym modelu nie znajdziemy teleobiektywu. Największym rozczarowaniem pozostaje jednak nagrywanie wideo. Główny aparat nagrywa maksymalnie w rozdzielczości 1080p przy 30 kl./s, brakuje opcji 4K, a nawet 60 kl./s w Full HD. To samo ograniczenie dotyczy przedniej kamery 16 Mpix.
Redmi Note 17 Pro 5G – łączność
Jak sama nazwa wskazuje, Redmi Note 17 Pro 5G obsługuje sieć 5G. Dodatkowo znajdziemy w nim NFC, eSIM, nadajnik podczerwieni oraz optyczny czytnik linii papilarnych w ekranie. Wygląda to dobrze, ale obok tych funkcji mamy jedynie Wi-Fi 5 i Bluetooth 5.1, co w 2026 roku może rozczarowywać. Oba rozwiązania oczywiście działają i dla przeciętnego użytkownika prawdopodobnie nie będą stanowiły problemu, ale znowu pojawia się pytanie o dopisek „Pro”, przy takim poziomie zaawansowania kompromisy nie powinny mieć miejsca.
Dla kogo Redmi Note 17 Pro 5G?
Redmi Note 17 Pro 6/256 GB to telefon przede wszystkim dla osób, które nie oczekują wysokiej wydajności. W codziennym użytkowaniu, korzystając z internetu, komunikatorów, nawigacji, mediów społecznościowych, filmów czy okazjonalnych zdjęć, jego możliwości są wystarczające. Dodatkowo mocna bateria pozwala rzadziej dobierać się do ładowarki, co może zaskoczyć nawet w droższych modelach. Nie jest to jednak idealny wybór dla graczy, osób często nagrywających wideo czy użytkowników oczekujących maksymalnej wydajności za każdą wydaną złotówkę. A cena? Za 1799 zł Redmi Note 17 Pro nie jest bezkonkurencyjną propozycją. To solidny, choć przeciętny średniak, w którym Xiaomi postawiło na ekran, baterię oraz odporność, oszczędzając jednocześnie na wydajności, funkcjach wideo oraz częściach standardów łączności. Szkoda, bo miał potencjał na solidny model.
plusy
- Świetny czas pracy na baterii
- Bardzo dobry ekran AMOLED 120 Hz
- Wysoka odporność i solidna konstrukcja
- Dobry aparat główny na co dzień
minusy
- Tylko 6 GB RAM w podstawowej wersji
- Przeciętna wydajność
- Bardzo ograniczone możliwości nagrywania wideo
- Brak bezprzewodowego ładowania
Urządzenie na potrzeby recenzji udostępnił producent. Firma nie miała wglądu ani wpływu na treść artykułu przed publikacją.
