Dane Steama mówią jasno. Gracze mają w poważaniu kryzys cenowy

Dane Steama mówią jasno. Gracze mają w poważaniu kryzys cenowy

Autor:

w

Mimo że wiele osób narzeka na wzrost cen, użytkownicy komputerów nie ustają w zakupach. Przechodząc do faktów: Windows 11 umacnia swoją pozycję na rynku, co nie powinno dziwić, a konfiguracje z 16 GB VRAM zyskują przewagę nad tymi z 8 GB. Chociaż ranking kart graficznych pozostaje dość skromny i jednostronny, firma AMD zyskuje na znaczeniu w segmencie procesorów.


Valve opublikowało wyniki ankiety dotyczącej sprzętu i oprogramowania Steama za sierpień. Najwięcej zmian zaszło w obszarze systemów operacyjnych oraz ilości pamięci graficznej. Windows 11 zwiększył swój udział w rynku o 0,71 punktu procentowego, osiągając 70,97%. W tym samym czasie Windows 10 spadł o 0,40 punktu procentowego, osiągając 22,90%. W ramach komputerów działających na systemie Microsoftu, nowa wersja przełamała kolejną barierę, odpowiadając już za 75% maszyn.

Niemal cały Steam to Windows

Skąd różnica pomiędzy 70,97 a 75,53%? Pierwsza wartość obejmuje wszystkie urządzenia uczestniczące w ankiecie, w tym te z Linuksem i macOS. Druga odnosi się tylko do komputerów stacjonarnych działających na systemie Windows, gdzie w sierpniu Windows 11 wzrósł o 0,52 punktu procentowego, podczas gdy Windows 10 spadł o 0,51 punktu procentowego, osiągając 24,37%. Migracja do nowszej wersji trwa, mimo że starszy system wciąż funkcjonuje na co czwartym badanym komputerze z wszystkich wersji „okienek”. Jak na niewspierany software, to i tak sporo.

Dominacja systemu Windows jest praktycznie niepodważalna: jego udział wzrósł do 93,95%. Linux stracił 0,11 punktu procentowego, kończąc miesiąc z wynikiem 3,90%, a macOS spadł o 0,18 punktu procentowego do 2,14%. SteamOS Holo jest najczęściej występującym systemem wśród urządzeń z zainstalowanym Steamem, choć i tak spadł o 0,82% w porównaniu do poprzedniego rankingu. CachyOS zajmuje drugie miejsce z wynikiem 0,60% i jako jeden z nielicznych zwiększył swój udział o symboliczne 0,03%. Wszystkie te zmiany są na granicy błędu statystycznego, więc mogły wyniknąć z losowego doboru maszyn w raporcie.

16 GB VRAM-u zyskuje popularność

Mimo że wiele osób narzeka na ceny i deklaruje, że nie będą kupować nowych urządzeń, rynek pokazuje migrację w kierunku mocniejszych konfiguracji sprzętowych. W lipcu konfiguracje z 16 GB VRAM po raz pierwszy weszły na czoło z udziałem 25,90%. W sierpniu ich udział wzrósł o 1,02 punktu procentowego, osiągając 26,92%. Konfiguracje z 8 GB również zyskały, ale mniej – o 0,42 punktu procentowego, do 25,74%. Przewaga modeli z 16 GB zatem znacząco rośnie.

Czytaj dalej poniżej

Jeden bit w dwie nanosekundy. Ta pamięć będzie gigantycznym przełomem

Obecnie 16 GB VRAM to najczęstszy rozmiar pamięci, ale wciąż oznacza to nieco ponad jedną czwartą badanych urządzeń, a znaczna część użytkowników nadal operuje poniżej tego poziomu. Sam rozmiar tego parametru nie mówi jednak wszystkiego o wydajności układu: kluczowe są również architektura GPU, przepustowość pamięci oraz ogólna moc obliczeniowa. Kierunek zmian jest jednak wyraźny.

RTX 3060 broni tytułu lidera

Trzy najpopularniejsze układy dzieli zaledwie 0,15 punktu procentowego. GeForce RTX 3060 prowadzi z wynikiem 3,92%, tuż za nim znajduje się mobilny RTX 4060 z udziałem 3,84%, a RTX 5070 osiągnął 3,77%. W świecie GPU jest wyjątkowo ciasno, co pokazuje, że mimo kryzysu cenowego użytkownicy chętnie nabywają nowoczesne sprzęty.

Czytaj również: Zrobił grę-żart na Steamie. Na jego konto wpadł ponad milion dolarów, ale…

Pokazując dane dotyczące procesorów, Intel wciąż utrzymuje przewagę w komputerach z Windowsem, osiągając 54,47%, podczas gdy AMD zdobyło 45,52%. Niewielki dystans między producentami nadal się zmniejsza, chociaż sierpniowe dane nie wyjaśniają bezpośrednio przyczyn tego stanu. Widać jednak, że procesory Ryzen zyskują na popularności i nie ma w tym nic zaskakującego. Intel powoli traci dominującą pozycję na rynku procesorów, ale nie widać tu znacznych oznak rychłej rewolucji. Przewiduję, że nadejdzie czas, gdy obaj producenci będą dzielić się rynkiem „po połowie”, co jest wynikiem wytężonej pracy AMD.