Tym razem na pewno nie można obwiniać Microsoftu. Po zainstalowaniu najnowszego sterownika GeForce, część użytkowników doświadcza czarnych i białych migotania w trakcie grania, korzystania z przeglądarki, a nawet na pulpicie. Wbrew początkowym przypuszczeniom, problem nie dotyczy jedynie serii RTX 50XX. Data wydania poprawki? Na ten moment jest nieznana.
Problem dotyczy sterownika GeForce Game Ready 616.56 z 26 sierpnia: u niektórych użytkowników obraz zaczyna losowo migotać, na chwilę staje się czarny lub biały, a czasem na ekranie pojawiają się krótkie błyski z zniekształconymi kolorami. Firma już prowadzi testy nad rozwiązaniem, aczkolwiek nie ma jeszcze informacji, kiedy pojawi się hotfix.
Dyskoteka na pulpicie
Początkowo podejrzewano, że problemy dotyczą jedynie wybranych gier, jednak szybko okazało się, że sytuacja jest znacznie poważniejsza. Użytkownicy zgłaszają problemy nie tylko w takich grach jak The Last of Us czy Minecraft, ale również podczas codziennej pracy na pulpicie systemu Windows. Inni użytkownicy dostrzegają migotania w przeglądarkach oraz podczas odtwarzania materiałów w serwisie YouTube. Jak dotąd Nvidia nie skomentowała przyczyn tego stanu rzeczy.
Na podstawie zebranych relacji, migotanie występuje również na starszych modelach kart graficznych, sięgających serii GeForce RTX 20XX. Oczywiście nie każdy sprzęt z takim układem i sterownikiem 616.56 ma ten problem: wielu użytkowników korzysta z nich bez żadnych zakłóceń. Wspólną cechą osób z problemami jest jednak 8-bitowa głębia kolorów: nieoficjalne zalecenia sugerują przejście na 10 bitów.
Niektórzy już znaleźli obejścia
Prostym, ale skutecznym obejściem problemu może być przełączenie na 10-bitową głębię kolorów. Opcję tę można znaleźć w aplikacji Nvidia lub Panelu sterowania Nvidia, pod warunkiem że monitor oraz inne używane urządzenia obsługują wyższy tryb. Należy jednak pamiętać, że przy wysokich rozdzielczościach oraz częstotliwości odświeżania może brakować przepustowości na 10 bitów, co czasami wymaga obniżenia częstotliwości odświeżania.

Innym rozwiązaniem jest włączenie automatycznego zarządzania kolorami, czyli funkcji dostępnej w systemie Windows, znanej jako ACM. Jeśli to działa, możliwe, że problem dotyczy obsługi kolorów lub ścieżki przedstawiania obrazu.
Najlepszym rozwiązaniem jest jednak downgrade wersji sterownika
Niekiedy pomocne okazuje się również przejście z DisplayPortu na HDMI oraz wyłączenie mechanizmu Multi-Plane Overlay w Windows 11. Mechanizm ten pozwala systemowi na składanie kilku warstw obrazu z wykorzystaniem sprzętowych nakładek, jednak wcześniej powodował podobne problemy. Nvidia na tę okazję udostępnia pliki rejestru, które służą do dezaktywacji oraz reaktywacji tej funkcji. Jest to jednak dość kontrowersyjne rozwiązanie, raczej niezalecane dla mniej zaawansowanych użytkowników, ponieważ manipulowanie rejestrem ZAWSZE niesie ze sobą ryzyko.
Czytaj również: NVIDIA zmienia zasady gry. To może być początek graficznej rewolucji.
Najprostszym rozwiązaniem może być powrót do wcześniejszej wersji sterownika. Wiele relacji, w tym na Reddicie, wskazuje, że przywrócenie starszego wydania rozwiązuje problemy, nie wprowadzając żadnych kompromisów w ustawieniach. Trzeba jednak pamiętać, że wada tego podejścia polega na braku poprawek i optymalizacji pod nowsze gry. Niestety, wygląda na to, że najrozsądniejszym rozwiązaniem będzie poczekanie, aż Nvidia naprawi sterownik i przywróci jego pełną funkcjonalność.
