Dzisiejsze wydarzenie State of Play z pewnością nie będzie przez Sony wspominane jako udane. Rozgoryczeni gracze wciąż nie mogą zapomnieć o decyzji japońskiego giganta o rezygnacji z fizycznych nośników, co podkreślają na każdym kroku. Wśród nowości pojawiło się jednak coś, co przyciąga uwagę każdego entuzjasty czekającego na premierę GTA VI.
Limitowane edycje kontrolerów to obecnie nieodłączny element każdej głośnej premiery gry, a GTA VI nie jest wyjątkiem. Sony zaprezentowało swoje pady z limitowanej edycji, inspirowane premierą najnowszej gry od Rockstar Games. Krótko mówiąc, prezentują się one po prostu fenomenalnie. Szkoda tylko, że ich zdobycie będzie prawdopodobnie niezwykle trudne.
Vice City za dnia i w nocy, czyli nowe DualSense na premierę GTA VI
Na rynek trafią dwa pady, różniące się kolorystyką. Pierwszy z nich, jasny, ma oddawać atmosferę znanego z gry miasta Vice City za dnia, natomiast drugi nawiązuje do jego wyglądu po zachodzie słońca. Już na pierwszy rzut oka widać, że Sony trafiło w dziesiątkę. Oto, jak prezentuje się czarna wersja:
Motyw palm w logo szóstej edycji gry, czerń imitująca nocne niebo oraz kolorowe akcenty przypominające neony i oświetlenie parkietu w klubach sprawiają, że projekt jest niezwykle atrakcyjny. Skojarzenia są oczywiste, a wszystkie elementy zostały zaprojektowane, aby prezentować się jak najlepiej. Muszę przyznać, że to jedna z najciekawszych limitowanych edycji padów, jakie kiedykolwiek trafiły do sprzedaży.

Przedsprzedaż jeszcze w tym miesiącu. O zakup może być trudno
Limitowana edycja pada do konsoli Sony PlayStation 5, która uświetnia premierę gry Grand Theft Auto VI, wystartuje z przedsprzedażą 10 września. Regularna sprzedaż ma rozpocząć się w dniu premiery gry, czyli 19 listopada. Cena wyniesie 84,99 dolarów amerykańskich plus lokalne podatki. Wersja czarna będzie dostępna w sklepie direct.playstation.com, a w krajach, gdzie ten sklep nie jest dostępny (w tym w Polsce) u wybranych partnerów handlowych. Wersja biała pojawi się zarówno w sklepie direct.playstation.com, jak i w wybranych sklepach.
Muszę przyznać, że Sony skutecznie podgrzało atmosferę przed premierą. Niemniej jednak, czy to wystarczy, aby złagodzić gniew graczy względem ich decyzji o fizycznych nośnikach? Mam co do tego poważne wątpliwości.
