Trik z folią aluminiową na lepszy sygnał Wi-Fi. To naprawdę działa

Trik z folią aluminiową na lepszy sygnał Wi-Fi. To naprawdę działa

Autor:

w

Każdy z nas przynajmniej raz w życiu zetknął się z frustrującym problemem słabego zasięgu Wi-Fi. Tymczasem rozwiązanie tego problemu może być tuż za rogiem – w naszej kuchni.


Internet od lat dostarcza różnorodnych domowych metod na walkę z martwymi strefami, a jednym z najczęściej polecanych rozwiązań jest umieszczenie zwykłej folii aluminiowej za routerem. Choć pomysł ten może wydawać się typowym, mało wiarygodnym hackiem, naukowcy postanowili zbadać tę teorię w warunkach laboratoryjnych, i okazało się, że ma w sobie nieco prawdy.

Sygnał z anteny routera rozchodzi się jednorodnie w wszystkich kierunkach, co przypomina działanie ogrodowego zraszacza. W wyniku tego zjawiska duża część energii marnuje się, przenikając przez ściany do sąsiadów albo wylatując przez okno, podczas gdy nasz fotel w salonie pozostaje w cyfrowym cieniu. Odpowiednio uformowana folia aluminiowa umieszczona za routerem działa jak lustro dla fal radiowych, odbijając je w stronę, gdzie potrzebujemy stabilnego połączenia. Błyszcząca strona tej metalowej powierzchni kieruje strumień danych bezpośrednio do naszego biurka czy łóżka, tworząc tzw. kierunkowy ekran sygnału.

Przełomowe badania w tej dziedzinie przeprowadzili naukowcy z renomowanego Dartmouth College w 2017 roku. W warunkach laboratoryjnych udowodnili, że zastosowanie zakrzywionych, metalowych reflektorów dostosowanych do geometrii pomieszczenia pozwoliło na zwiększenie mocy sygnału w wybranych miejscach o 55,1%, przy jednoczesnym obniżeniu go o 63,3% w obszarach, gdzie był zbędny. Warto jednak zauważyć, że badacze korzystali ze specjalnie zaprojektowanych i wydrukowanych w 3D nakładek o milimetrowej precyzji. W przypadku domowego, samodzielnego składania folii „na oko” przyrost wydajności jest skromniejszy i zazwyczaj wynosi od 10% do 20%, co wciąż stanowi istotną poprawę bez ponoszenia jakichkolwiek kosztów. Dodatkowym atutem takiego rozwiązania jest poprawa bezpieczeństwa, ponieważ ograniczenie wycieku sygnału poza ściany mieszkania zmniejsza ryzyko przechwycenia naszej domowej sieci przez osoby z zewnątrz.

Jak skutecznie poprawić jakość domowego Wi-Fi?

Jeżeli chcesz wypróbować ten prosty patent, wystarczy wyciąć kawałek folii o długości około 30 cm i wysokości odpowiadającej routerowi oraz jego antenom. Następnie należy delikatnie wygiąć go w literę „C”, kierując błyszczącą stroną do wnętrza łuku w stronę routera i ustawić pionowo za urządzeniem. Aby zmierzyć efekty, warto przeprowadzić test prędkości internetu na telefonie lub komputerze przed i po zamontowaniu ekranu. Co ciekawe, inne metalowe przedmioty o zakrzywionej powierzchni, takie jak puszka po napoju, taca czy garnek, równie dobrze mogą posłużyć jako domowe akcesoria do odbicia fal.

Czytaj dalej poniżej

Po co kłaść monetę na routerze WiFi? Zaskakujące wyjaśnienie

Domowe reflektory sygnału nie są jedynym sposobem na radzenie sobie z wolnym ładowaniem stron. Zanim zdecydujesz się na zakup nowego sprzętu, warto zwrócić uwagę na to, jak ustawiony jest router. Najlepiej umieścić go w centralnym punkcie domu, w miarę możliwości wysoko i z dala od przeszkód oraz grubych ścian nośnych. Regularne ponowne uruchamianie urządzenia pozwala oczyścić jego pamięć podręczną i zoptymalizować jego działanie na mniej obciążonych kanałach. Jeżeli jednak twoje mieszkanie jest duże, ma kilka pięter lub grube żelbetowe stropy, podstawowe triki mogą okazać się niewystarczające. W takich przypadkach najskuteczniejszym i najtrwalszym rozwiązaniem będzie zainwestowanie w nowocześniejszy router lub system Wi-Fi Mesh, który skutecznie pokryje cały obszar domowy.