Sprawdzanie godziny często wydaje się czynnością rutynową. Wystarczy rzucić okiem na zegarek lub sięgnąć po smartfon. Na pierwszy rzut oka informacja jest ta sama. Jednak psychologia wskazuje na istotne różnice między tymi dwoma działaniami, ponieważ używanie telefonu stymuluje nasz mózg znacznie intensywniej niż „tradycyjny” zegarek.
Zegarek jako urządzenie pokazujące (niemal) wyłącznie czas
Klasyczny zegarek na rękę pełni jedną z podstawowych funkcji – wskazuje czas. Spoglądamy na tarczę, odczytujemy godzinę i wracamy do naszych zajęć. Nasza koncentracja na upływie czasu trwa jedynie chwilę i nie zostaje rozproszona przez inne bodźce.
W przeciwieństwie do zegarka, smartfon operuje w zupełnie inny sposób. Po odblokowaniu ekranu widzimy nie tylko czas, ale także wiadomości, maile, powiadomienia czy aktualizacje z mediów społecznościowych. Z tego powodu niewinny rzut oka na zegar może szybko przekształcić się w kilka minut przeglądania treści, co prowadzi do dekoncentracji.
Dlaczego sprawdzanie godziny na smartfonie powoduje „ucieczkę” czasu?
Psychologowie zauważają, że nasze subiektywne odczucie czasu jest zależne od tego, na czym koncentrujemy naszą uwagę, jakie bodźce odbieramy oraz czy sytuacja jest nam znana, czy też nowa. Pięć minut oczekiwania może wydawać się wiecznością, podczas gdy pięć minut ciekawej rozmowy mija niemal niezauważalnie. Podobny mechanizm działa podczas korzystania ze smartfona. Jeśli sięgamy po niego tylko po to, aby sprawdzić godzinę, powinno to trwać zaledwie kilka sekund. Problemy zaczynają się, gdy inne bodźce zaczynają przyciągać naszą uwagę.
Media społecznościowe jako czynnik zniekształcający odczuwanie czasu
Badania opisane w czasopiśmie Focus pokazują, że aktywne przeglądanie treści może prowadzić do subiektywnego odczucia, że czas upływa „szybciej” niż w rzeczywistości. W jednym z eksperymentów uczestnicy mierzyli czas 40-sekundowej ekspozycji na treści. Osoby aktywnie przewijające materiały oceniały te 40 sekund średnio na około 27 sekund.

Nie zmienia to jednak faktu, że smartfon nie modyfikuje naszych biologicznych mechanizmów pomiaru czasu. Zmienia raczej sposób, w jaki kierujemy swoją uwagę i jak później odczuwamy upływ czasu.
Czy warto wrócić do klasycznego zegarka?
Jeżeli masz wrażenie, że często sięgasz po telefon, aby sprawdzić godzinę, a wkrótce potem zagłębiasz się w mediach społecznościowych, zwykły zegarek może okazać się zaskakująco skutecznym rozwiązaniem.
Nie chodzi o całkowitą rezygnację ze smartfona – wystarczy oddzielić funkcję zegara od urządzenia, które nieustannie stara się przyciągnąć naszą uwagę. Dzięki temu sprawdzenie godziny pozostaje tym, czym powinno być: krótką informacją, a nie początkiem kolejnej sesji przed ekranem. Jednak z każdym rokiem coraz więcej elementów rywalizuje o naszą uwagę, a nam coraz trudniej się skupić. Czasami nawet tak proste czynności jak sprawdzenie godziny mogą stać się wyzwaniem, by nie powiedzieć, że problematyczne i niebezpieczne dla naszej koncentracji…
