Pięć miejsc w ogrodzie, na które kamera powinna patrzeć

Pięć miejsc w ogrodzie, na które kamera powinna patrzeć

Autor:

w

Ogród często jest niedostatecznie monitorowany w całości, a powinien być, ponieważ istotne wydarzenia mogą dziać się nie tylko w jego centralnej części. Na obrzeżach ogrodu też często dzieje się najwięcej: ktoś może podchodzić do bramy, zwierzęta mogą krążyć po posesji lub szukać dziury w płocie, a automatyczny robot koszący trawę pracuje bez naszej obecności.

Wybór odpowiedniej kamery do konkretnego miejsca decyduje o tym, czy uda się zarejestrować najważniejsze momenty, uchwycić właściwe sytuacje oraz czy obraz będzie wystarczająco czytelny, by dostarczył użytecznych informacji.

Brama i furtka – pierwszy punkt kontaktu

Wejście na posesję to miejsce, które powinno mieć najwyższy priorytet. To punkt, w którym zaczynają się odwiedziny zarówno kuriera, jak i gości sprawdzających, czy kogoś nie ma w domu. Tapo C660 KIT może być idealnym rozwiązaniem w tym przypadku, dzięki wysokiej rozdzielczości 4K (3840 na 2160 pikseli, 8 MP), która umożliwia wyraźne odczytanie rysów twarzy czy numeru rejestracyjnego z odległości kilku metrów. Kamera ma pełny obrót 360 stopni w poziomie oraz 90 stopni w pionie. Sensor Starlight w połączeniu z technologią kolorowego widzenia nocnego zapewnia wyraźny obraz nawet po zmroku, eliminując problem z szarością kolorów. Zasilanie urządzenia zapewnia wbudowany akumulator 10 000 mAh, który współpracuje z panelem solarnym. Jest to szczególnie istotne w przypadku bram oddalonych od domu, gdzie doprowadzenie kabli może być problematyczne. Taka niezależność od zasilania może być kluczowa, aby umieścić kamerę w optymalnej lokalizacji, bez obaw o okablowanie.

Przejścia i wąskie ścieżki między budynkami

Boczne przejście między garażem a domem, wąski przesmyk za szopą czy ścieżka prowadząca na tyły ogrodu to miejsca, którymi najczęściej przemieszczają się zarówno ludzie, jak i zwierzęta, gdyż często stanowią wygodny skrót. W tym przypadku dobrze sprawdzi się Tapo C615F KIT – model wyposażony w reflektor LED o mocy 800 lumenów, który można aktywować ruchem lub ręcznie z poziomu aplikacji. Kamera ma węższy kąt widzenia niż C660 (100,6 stopnia po przekątnej), jednak zrekompensowany mechanizm obrotu w zakresie 338 stopni w poziomie, co wystarcza, by objąć całą trasę w wąskim przejściu. Jest także wyposażona w funkcję detekcji AI, która rozpoznaje osoby, zwierzęta i pojazdy, a automatyczne śledzenie sprawia, że monitorowanie sytuacji staje się proste. Wbudowana syrena o głośności 97 decybeli działa odstraszająco, gdy ktoś przebywa w miejscu, gdzie nie powinien. Alarm może włączać się automatycznie (zgodnie z ustawieniami) lub na żądanie zdalnie poprzez aplikację.

Podjazd i miejsce parkingowe

Podjazd często bywa najdalej oddalonym punktem od domowego routera, a jednocześnie miejscem, gdzie szczególnie liczy się jakość obrazu – zwłaszcza gdy trzeba zidentyfikować pojazd lub osobę kręcącą się przy furtce albo naszym aucie od strony ulicy. Tutaj doskonale sprawdzi się Tapo C615G KIT, model stworzony z myślą o łączności 4G LTE, a nie Wi-Fi. Kamera korzysta z karty nanoSIM i pasm LTE, co oznacza, że działa tam, gdzie zasięg domowej sieci bezprzewodowej na pewno nie dociera, a jedyne, co jest potrzebne, to zasięg operatora komórkowego.

Czytaj dalej poniżej


Orange dla studentów: szybki światłowód i terabajty danych w telefonie w świetnej cenie

Obraz charakteryzuje się rozdzielczością 2K (2304 na 1296 pikseli, 3 MP), a mechaniczny obrót sięga 360 stopni w poziomie, co pozwala na pełne objęcie sytuacji na całym podjeździe. Kamera wykrywa osoby, zwierzęta i pojazdy, a wbudowana syrena ma głośność 98,6 decybela oraz klasę odporności IP65, działającą w zakresie temperatur od -20 do +45 stopni Celsjusza. Co istotne, zasilanie zapewnia wbudowany akumulator o pojemności 6700 mAh współpracujący z dołączonym panelem solarnym Tapo A201, który w pełni naładowany może działać bez doświetlania nawet 120 dni.

To rozwiązanie sprawdza się w przypadku miejsc, gdzie nie można doprowadzić ani kabla sieciowego, ani przewodu zasilającego. Oprócz wspomnianego podjazdu, znakomicie sprawdzi się także przy końcu długiej działki, przy bramie oddalonej od domu czy na granicy z sąsiednią posesją. Kamera może być używana również w całkowicie innej lokalizacji, np. osobnym budynku znacznie oddalonym od domu.

Szopa z narzędziami, basen i strefa robota koszącego

Basen lub szopa narzędziowa po drugiej stronie ogrodu to przykłady miejsc, które również mogą być objęte bezproblemowym i bezprzewodowym monitoringiem. Tutaj sprawdzą się wymienione modele z bateriami i panelami solarnymi: Tapo C660 KIT, Tapo C615F KIT czy Tapo C615G KIT, w zależności od tego, co jest priorytetowe – maksymalna rozdzielczość, mocne doświetlenie reflektorem, czy brak zasięgu Wi-Fi w danym miejscu. Panel słoneczny dołączony do wszystkich trzech zestawów wystarcza, według producenta, po około 45 minutach bezpośredniego nasłonecznienia dziennie, aby zasilić kamerę przez całą dobę, co w praktyce oznacza brak kabli i wykopów.

Warto również zwrócić uwagę na roboty koszące, które mogą być celem kradzieży, ponieważ są kosztowne i łatwe do przenoszenia. Kamera skierowana na strefę ładowania robota, z detekcją ruchu potrafiącą rozróżnić ludzi od zwierząt, pozwala na odróżnienie sytuacji, w której zwierzę przeszło obok stacji dokującej, od sytuacji, w której ktoś próbuje podnieść robota. Jeśli strefa ładowania znajduje się w zasięgu domowego Wi-Fi, bardziej sensownym rozwiązaniem będzie C660 lub C615F, ale gdy stacja znajduje się na końcu dużej posesji, C615G KIT będzie idealnym wyborem, ponieważ pozwala na monitorowanie tej strefy bez jakiejkolwiek infrastruktury sieciowej, korzystając z LTE. Wszystkie trzy modele nagrywają zdarzenia na kartę microSD do 512 GB lub w chmurze Tapo Care, co w takim przypadku jest wystarczalne – nie ma potrzeby ciągłego nagrywania przez całą dobę, wystarczy uchwycić moment, w którym coś się wydarzy.

Którą kamerę wybrać?

Mając do dyspozycji tak dobrze wyposażone zestawy kamer, wybór odpowiedniego modelu coraz częściej zależy od tego, czy w danym miejscu jest dostęp do Wi-Fi, czy można doprowadzić prąd oraz czy warto inwestować w dodatkowe prace, a nie tylko w parametry obrazu, ponieważ te w większości modeli są satysfakcjonujące. Tapo C660 KIT kładzie nacisk na najwyższą rozdzielczość i pełny obrót przy zachowaniu łączności Wi-Fi. Tapo C615F KIT oferuje mocne doświetlenie reflektorem, pracując również w ramach domowej sieci. Tapo C615G KIT idzie o krok dalej, uwalniając kamerę zarówno od Wi-Fi, jak i od kabla zasilającego, korzystając z połączenia 4G LTE z baterią i panelem solarnym. Wybór kamery oraz zaplanowanie monitoringu ogrodu czy działki powinno być teraz znacznie łatwiejsze.

—

Materiał powstał we współpracy z marką TP-Link.