Oto gry przez które tej jesieni nie wyjdziesz z domu

Oto gry przez które tej jesieni nie wyjdziesz z domu

Autor:

w

Jesień to doskonały czas na nadrobienie gier, które umknęły nam wcześniej oraz na odkrywanie nowych tytułów – szczególnie w roku 2026, który przynosi na PC mnóstwo znakomitych premier oraz długo oczekiwanych kontynuacji.

W co grać na PC? Jesień 2026 – najważniejsze premiery i tytuły, które warto nadrobić

Jakie tytuły umilić sobie czas na PC jesienią 2026? Pierwsze duże premiery we wrześniu, takie jak „The Blood of Dawnwalker” i „Onimusha: Way of the Sword”, już za nami, a w nadchodzących tygodniach czekają na nas „Silent Hill: Townfall”, „CONTROL Resonant”, „Gears of War: E-Day”, „Call of Duty: Modern Warfare 4” oraz „Phantom Blade Zero”. Podpowiadamy, które nowe gry warto ograć tej jesieni oraz co nadrobić, gdy za oknem panują sprzyjające warunki do spędzenia czasu przed komputerem.

The Blood of Dawnwalker

Jedna z najważniejszych polskich premier roku jest już dostępna. „The Blood of Dawnwalker” zadebiutował 3 września na PC, PS5 i Xbox Series X/S. Gra została stworzona przez studio Rebel Wolves, utworzone przez byłych twórców „Wiedźmina 3” i „Cyberpunka 2077”.

To mroczne RPG akcji, osadzone w XIV-wiecznej Europie, w którym wcielamy się w Coena – człowieka za dnia i wampira nocą, który stara się uratować swoją rodzinę. Pora dnia wpływa na dostępne umiejętności i sposoby rozwiązywania problemów. Jeśli szukasz rozbudowanego RPG-a na długie jesienne wieczory, jest to jeden z oczywistych wyborów.

Onimusha: Way of the Sword

4 września na PC zadebiutowała „Onimusha: Way of the Sword”. Capcom pierwotnie planował premierę na 25 września, jednak ostatecznie przyspieszył ją o trzy tygodnie. To pierwsza zupełnie nowa odsłona serii od ponad 20 lat.

Czytaj dalej poniżej

Oddajesz krew? Grasz za darmo! Świetna akcja twórców Vampire Survivors

Akcja rozgrywa się w opanowanym przez demony Kioto na początku epoki Edo, a głównym bohaterem jest Miyamoto Musashi. Dla miłośników tytułów takich jak „Sekiro” oraz „Nioh”, którzy dalej marzą o efektownych pojedynkach mieczem w japońskich realiach, warto dać Onimusha szansę.

Silent Hill: Townfall

24 września na PC i PS5 zadebiutuje „Silent Hill: Townfall”. Tym razem seria przenosi nas do fikcyjnego szkockiego miasteczka. To dopiero drugi przypadek w historii tej marki, kiedy akcja nie dzieje się w USA (pierwszy to „Silent Hill f”, gdzie eksplorowaliśmy Japonię lat 60.).

Gracz wciela się w Simona Ordella, który budzi się w wodzie obok doków w mieście St. Amelia. Rozgrywka łączy eksplorację, unikanie zagrożeń, oszczędnie dawkowaną walkę oraz zagadki. Na długi jesienny wieczór ze słuchawkami i wyłączonym światłem, trudno o bardziej odpowiednią propozycję.

CONTROL Resonant

Tego samego dnia zadebiutuje „CONTROL Resonant”. Studio Remedy Entertainment przenosi akcję na Manhattan, zdeformowany przez nadprzyrodzone moce.

Głównym bohaterem, w którego się wcielimy, jest Dylan Faden, znany z pierwszego „Control”. Jesse nadal odgrywa ważną rolę w historii, ale tym razem to jej brat znajduje się w centrum wydarzeń. Remedy rozwija przy tym dotychczasową formułę, wprowadzając elementy action RPG. Dla fanów „Control” i „Alan Wake 2” to zdecydowanie jedna z najważniejszych premier tej jesieni.

Gears of War: E-Day

6 października powróci Marcus Fenix. „Gears of War: E-Day” jest prequelem pierwszej części serii, który osadzony jest 14 lat przed wydarzeniami z tamtej odsłony. Zobaczymy początek inwazji szarańczy, a Marcusowi ponownie będzie towarzyszył Dominic Santiago.

Twórcy zapowiadają powrót do cięższego, bardziej horrorowego klimatu pierwszych gier z tej serii. Tytuł od dnia premiery będzie dostępny w PC Game Pass. Jeśli pragniesz intensywnej, widowiskowej kampanii zamiast kolejnego rozległego otwartego świata, warto zaznaczyć 6 października w kalendarzu.

Call of Duty: Modern Warfare 4

Jesień bez Call of Duty? Tym razem to niemożliwe. „Modern Warfare 4” zadebiutuje 23 października. Kampania rozpocznie się od pełnoskalowego konfliktu na Półwyspie Koreańskim, a Captain Price będzie prowadził własne operacje poza oficjalnymi strukturami.

Gra pojawi się na PC, PS5, Xbox Series X/S oraz Nintendo Switch 2. Dla osób, które regularnie wracają do Call of Duty, ta odsłona, w której cykl ma już ponad miliard różnych tytułów, będzie jedną z największych premier października.

Phantom Blade Zero

29 października ukaże się „Phantom Blade Zero”. Premiera pierwotnie planowana na 9 września została ostatecznie przesunięta na koniec października.

To efektowna gra akcji inspirowana chińską mitologią, steampunkiem oraz sztukami walki, która stawia na błyskawiczne pojedynki, widowiskowe animacje i mroczny świat fantasy. Jeśli bardziej cenisz wymagającą walkę oraz efektowne starcia niż setki dialogów, jest na co czekać.

Co warto nadrobić z początku 2026 roku?

Jesienne premiery to zaledwie część tegorocznego katalogu. Wciąż są inne hity, które ukazały się w tym roku, ale być może nie mieliśmy jeszcze okazji ich wypróbować.

27 lutego zadebiutował „Resident Evil Requiem” – kolejna duża odsłona survival horroru od Capcomu, obok Silent Hilla stanowiąca pozycję obowiązkową na jesienne wieczory.

Fani wymagających pojedynków mogą sięgnąć po „Nioh 3”, dostępne od 6 lutego. Gra rozwija formułę znaną z poprzednich części, umożliwiając przełączanie się między stylami samuraja i ninja.

19 marca na rynku pojawił się natomiast „Crimson Desert” – rozbudowana przygodowa gra akcji z otwartym światem. Miesiąc później, 17 kwietnia, na PC zadebiutowała długo oczekiwana PRAGMATA, czyli produkcja science fiction od Capcomu, która łączy dynamiczną akcję z elementami logicznymi.

Na liście tytułów do nadrobienia warto również uwzględnić „007 First Light”. Produkcja autorstwa twórców Hitmana zadebiutowała 27 maja i przedstawia zupełnie nową historię młodego Jamesa Bonda, który dopiero rozpoczyna swoją karierę w MI6.