Na pilocie jest przycisk, którego pewnie nigdy nie użyłeś. A ułatwia oglądanie TV

Na pilocie jest przycisk, którego pewnie nigdy nie użyłeś. A ułatwia oglądanie TV

Autor:

w

Tajemniczy przycisk na pilocie do telewizora. Sprawdź funkcję „AD”, a seans stanie się prostszy.


Mało kto zwraca uwagę na funkcje swojego pilota do telewizora. Najważniejsze wydaje się to, by działał, umożliwiał zmianę kanałów oraz regulowanie głośności czy korzystanie z serwisów VOD. Jednak po bliższym przyjrzeniu się pilotowi dostrzegamy, że skrywa on pewien bardzo przydatny przycisk. Dziś wyjaśnię, dlaczego warto go znać.

Źródło: Depositphotos

Przycisk na pilocie, którego nie znasz – a warto

W gąszczu przycisków na pilocie do telewizora łatwo się zgubić, zwłaszcza w przypadku starszych modeli lub tych z dużą liczbą przycisków. Wiele z nich pozostaje nieznanych i nieużywanych, co jest dużym błędem, gdyż można znaleźć tam naprawdę ciekawe i użyteczne funkcje, które często są zapomniane. Przykładem jest klawisz oznaczony jako AD. Nie odnosi się on do ustawień czy zmiany obrazu, mimo że może znacząco wpłynąć na nasze doświadczenia, wprowadzając audiodeskrypcję, czyli tłumaczenie głosowe tego, co dzieje się na ekranie.

Chodzi o audiodeskrypcję – dodatkową, niezależną ścieżkę dźwiękową przygotowywaną przez nadawców, która w przerwach między dialogami precyzyjnie opisuje elementy wizualne filmu lub serialu. Można to porównać do narratora, który komentuje sytuacje, gdy nie trwa żaden dialog. W scenie filmu, gdzie widzimy jedną postać wykonującą jakąś czynność, bez audiodeskrypcji słyszymy tylko tło dźwiękowe, takie jak szum otoczenia czy odgłosy działań postaci – na przykład gnieceniem kartki papieru czy szuraniem butami. Włączenie audiodeskrypcji wypełnia to tło głosem lektora, który opisuje wykonane działania, na przykład: „bohater patrzy na ścianę, a następnie wychodzi z pomieszczenia głównymi drzwiami”.

Osobiście po raz pierwszy zetknąłem się z tą funkcją wiele lat temu podczas wizyty u mojego dziadka. Usłyszałem telewizor z włączonym znanym kanałem, ale z innym udźwiękowieniem – co chwilę odzywał się lektor komentujący wydarzenia w serialu. Dopiero po chwili zrozumiałem, że był to skutek przypadkowego naciśnięcia przycisku AD na pilocie, co wprowadziło nowy… klimat oglądania, że tak to ujmę.

Czytaj dalej poniżej

Wystarczy zmienić jedno ustawienie w telewizorze, aby obraz był lepszy
Zbliżenie mężczyzny czyszczącego pilot do telewizora w celu zapobieżenia wirusowi Covid-19.

Audiodeskrypcja jest bardzo przydatna

Funkcja audiodeskrypcji została zaprojektowana przede wszystkim dla osób niewidomych, słabowidzących oraz seniorów, którzy mogą mieć trudności w percepcji wszystkich wydarzeń na ekranie. Głos lektora ma na celu relacjonowanie najważniejszych i kluczowych wydarzeń w danej scenie. Dla osób, które nie mogą zobaczyć tego, co dzieje się na ekranie, lektor stanowi dodatkową perspektywę na wydarzenia, obok samego udźwiękowienia filmu bądź serialu.

Obecnie, funkcję audiodeskrypcji wykorzystują również osoby, które pragną korzystać z telewizora bez konieczności patrzenia na niego – na przykład podczas gotowania czy porządkowania w domu. Dzięki tej funkcji można być na bieżąco z wydarzeniami, jednocześnie nie odrywając wzroku od wykonywanych zadań. Zastanawiając się nad tym, można dojść do wniosku, że to ma sens. Należy jednak pamiętać, aby ograniczać liczbę bodźców, które konkurują o naszą uwagę w danym momencie; w przeciwnym razie nasz mózg może ulegać zmęczeniu, co sprawi, że podstawowe zdolności skupienia staną się wyzwaniem wymagającym znacznego wysiłku.