Android Auto przekombinowało. Kierowcy są bezlitośni

Android Auto przekombinowało. Kierowcy są bezlitośni

Autor:

w

Miało być lepiej, a… nie jest.


Kilka miesięcy temu Google zastąpiło swojego klasycznego, nieco przestarzałego Asystenta Google nowym rozwiązaniem opartym na sztucznej inteligencji – Gemini. Nowa technologia zaczyna być szeroko dostępna na platformie Android Auto, oferując zaawansowane funkcje internetowego giganta. Pierwotne założenia mówiły o większej intuicyjności, naturalności i wygodzie. Niemniej jednak, coraz więcej kierowców zgłasza, że Gemini w samochodzie jest mniej przewidywalne od swojego poprzednika, co może wpływać na bezpieczeństwo na drodze.

Gemini – Nowe możliwości, ale nie zawsze satysfakcjonujące działanie

Google reklamuje Gemini jako znacznie bardziej zaawansowanego asystenta głosowego, zdolnego do prowadzenia bardziej naturalnych rozmów, zadawania złożonych pytań, wysyłania wiadomości, korzystania z Gmaila, a także modyfikowania tras w Mapach Google. Wszystko to jest możliwe za pomocą poleceń głosowych, bez potrzeby sięgania po telefon.



Jednakże problemy zaczynają się, gdy użytkownik oczekuje od systemu czegoś bardzo prostego. W trakcie jazdy kierowca woli wydać polecenie, na przykład zadzwonić do kogoś lub odtworzyć utwór muzyczny, i otrzymać natychmiastową, przewidywalną reakcję. Z Gemini to jednak nie jest aż tak proste, co dostrzegają liczni użytkownicy. Asystent często nie rozpoznaje polecenia, wykonuje inny czynność lub wymaga dodatkowego doprecyzowania. W samochodzie każda niepotrzebna interakcja może oznaczać utratę cennego czasu, który powinien być poświęcony na skupienie się na drodze.

Brak przewidywalności – największym zmartwieniem kierowców

To właśnie brak przewidywalności wydaje się najbardziej irytować kierowców. Asystent używany podczas jazdy powinien być przede wszystkim prosty i niezawodny. Generatywna sztuczna inteligencja, jaką jest Gemini, ma zupełnie inny charakter niż tradycyjne systemy komend głosowych. Pomimo że potrafi rozumieć kontekst i prowadzić swobodne rozmowy, jego odpowiedzi mogą być mniej przewidywalne. W kontekście jazdy samochodem, nie jest to zaleta… i nie tylko w tym przypadku, ponieważ interakcje z Gemini w urządzeniach Smart Home również nie wzbudzają entuzjazmu większości użytkowników.

Czytaj dalej poniżej


Właściciele popularnych modeli będą zachwyceni. Aktualizacja do Androida 17 na ich smartfonach zabłyśnie jak nigdy

Google, wprowadzając Gemini, podkreślało, że nowa usługa w Android Auto ma umożliwiać realizację wielu czynności poprzez naturalne polecenia. System jest zdolny między innymi do dodawania przystanków, podsumowywania wiadomości czy wspomagania w wyszukiwaniu miejsc na trasie.



Czy Gemini naprawdę zwiększa ryzyko wypadków?

W tej kwestii należy zachować ostrożność. Obecnie nie ma dowodów na to, że przejście z Asystenta Google na Gemini spowodowało wzrost liczby wypadków. Opinie kierowców są wskazówką dotyczącą ich doświadczeń użytkowników, a nie naukowym dowodem na gorsze bezpieczeństwo. Problem ten jest jednak ciekawy i zdecydowanie wart uwagi. Jeśli asystent samochodowy regularnie wymaga powtarzania poleceń, korekt czy prowadzenia dłuższych dyskusji, może to zwiększać obciążenie kierowcy. Z tego powodu w kontekście systemów używanych podczas jazdy, bardziej zaawansowana sztuczna inteligencja nie zawsze oznacza lepsze rozwiązanie.

Google musi znaleźć odpowiedni balans. Obecnie sytuacja nie jest dobra

Gemini ma ogromny potencjał w Android Auto, zwłaszcza jeśli jego zdolność do rozpoznawania poleceń i integracji z aplikacjami będą się systematycznie poprawiać. Niemniej jednak kierowcy oczekują przede wszystkim niezawodności. Sztuczna inteligencja może być doskonałym asystentem podczas podróży, ale za kierownicą powinna działać tak, aby minimalizować potrzebę interakcji, a nie zachęcać do dłuższych rozmów. Jeśli Google skutecznie zoptymalizuje ten aspekt, Gemini może rzeczywiście stać się wartościowym następcą Asystenta Google. Na chwilę obecną jednak wielu użytkowników uważa, że w samochodzie prostota starszego rozwiązania miała swoją ogromną wartość.