W takiej cenie wiele osób nie będzie się zastanawiać. Chery Tiggo 7 HEV

W takiej cenie wiele osób nie będzie się zastanawiać. Chery Tiggo 7 HEV

Autor:

w

Taka cena za takie auto to dla wielu spora okazja. A jak wypada w praktyce Chery Tiggo 7 w wersji HEV?


Otwórzmy materiał ceną, bo to ona jest kluczowa w kontekście tego, jak auto sprawuje się na drodze, jakie ma wyposażenie i jakie sprawia (pierwsze) wrażenie. Ten hybrydowy SUV segmentu C z mocą 224 KM i deklarowanym spalaniem poniżej sześciu litrów kosztuje 134 900 złotych w topowej wersji Premium. Na czym polega taki stosunek jakości do ceny i czy auto prezentuje się dobrze także wtedy, gdy na liczby w cenniku przestajemy patrzeć jako na jedyną miarę?

Chery Tiggo 7 HEV – test auta

Tiggo 7 HEV to nie doładowywana za pomocą wtyczki hybryda, lecz samoładujący się model określany przez producenta jako Chery Super Hybrid. Układ napędowy łączy silnik benzynowy 1.5 T-GDI o mocy 143 KM z jednostką elektryczną generującą 204 KM. Całość pracuje poprzez automatyczną przekładnię 1DHT, co daje 224 KM systemowej mocy i 295 Nm momentu obrotowego, przekładając się na przyspieszenie do setki w ciągu 8,7 sekundy. Akumulator trakcyjny ma pojemność zaledwie 1,83 kWh, ponieważ jego głównym zadaniem jest płynne przełączanie między napędem elektrycznym i różnymi trybami jazdy, tak aby kierowca nie musiał się tym martwić.

Takie podejście przekłada się na korzystne wyniki spalania. To nie są tylko papierowe deklaracje WLTP, które mówią o 5,7 l/100 km. W testach na trasie udało się uzyskać średnią 5,6 l/100 km, co jest bardzo bliskie wartości homologacyjnej. W innym teście, przeprowadzonym głównie poza miastem, ale nie na drogach szybkiego ruchu, uzyskano wynik jeszcze lepszy – poniżej czterech litrów na sto kilometrów przy spokojnej jeździe. Natomiast na drodze ekspresowej, przy niesprzyjających warunkach wietrznych, zdarzało się przekroczyć sześć litrów. Różnice te pokazują coś typowego dla hybryd tego typu: styl jazdy i warunki atmosferyczne mają większe znaczenie niż w przypadku tradycyjnego auta spalinowego.

Wyposażenie wersji Premium

Oferta Tiggo 7 HEV w Polsce obejmuje dwa warianty – Select za 124 900 zł oraz Premium za 134 900 zł, co oznacza różnicę w cenie wynoszącą dziesięć tysięcy. Już podstawowa wersja wyposażona jest w liczne udogodnienia: 18-calowe felgi aluminiowe, reflektory LED, dwustrefową automatyczną klimatyzację, podgrzewane fotele przednie oraz kierownicę, dostęp bezkluczykowy, kamerę cofania, a także dwa 12,3-calowe ekrany z bezprzewodowym Apple CarPlay i Android Auto oraz polskojęzycznego asystenta głosowego Hello Chery.

Czytaj dalej poniżej


Ma ponad 5 metrów długości, a pali jak kompakt. Sprawdziłem nowego Lexusa ES

Wersja Premium dokłada elementy, które w tym segmencie często są oferowane osobno i za dodatkową opłatą. Fotele przednie są tutaj nie tylko podgrzewane, ale również wentylowane, elektrycznie regulowane w sześciu kierunkach, a fotel kierowcy ma pamięć ustawień. Tapicerka wykonana jest z ekologicznej skóry, a dodatkowe atrakcje to system kamer 540 stopni, przednie czujniki parkowania, ośmiogłośnikowe nagłośnienie Sony, indukcyjna ładowarka do telefonu o mocy 50 W, ambientowe oświetlenie, elektrycznie składane lusterka, panoramiczny dach z roletą, przyciemniane elektrycznie tylne szyby oraz elektrycznie otwierana klapa bagażnika. To właśnie te detale – w szczególności przednie czujniki parkowania – sprawiają, że bogato wyposażony chiński SUV przestaje być sensowną opcją w porównaniu do wersji Select.

Auto zostało również wyposażone w siedem poduszek powietrznych, w tym centralną między fotelami przednimi, oraz pełny pakiet 24 systemów ADAS dostępnych w standardzie obu wersji, obejmujący m.in. adaptacyjny tempomat, system utrzymania pasa ruchu oraz monitorowanie martwego pola. Nadwozie w sześćdziesięciu procentach zbudowane jest ze stali o wytrzymałości 1500 MPa.

Wnętrze Tiggo 7 HEV robi wrażenie jakością materiałów wykończeniowych. Miękkie tworzywa oraz staranne spasowanie elementów rzadko budzą zastrzeżenia, a przestronność wnętrza jest na przyzwoitym poziomie w tym segmencie. Bagażnik ma pojemność 500 litrów, a po złożeniu tylnej kanapy rośnie do 1305 litrów. Obsługa jest tradycyjna jak na chiński samochód: silnik uruchamia się klasycznym przyciskiem Start i Stop, a bieg wybiera się selektorem w tunelu środkowym, co jest znacznie wygodniejsze niż rozwiązania montowane przy kierownicy w niektórych modelach.

Jak się prowadzi, jak się obsługuje

Pod ekranem centralnym umieszczono fizyczne przyciski klimatyzacji, co jest wygodniejsze niż w przypadku w pełni dotykowych paneli, choć dwustrefowość oraz wentylację foteli i tak trzeba obsługiwać z poziomu ekranu, co wymusza odrywanie wzroku od drogi. System multimedialny działa sprawnie i płynnie, a dezaktywowanie systemów ADAS wymaga kilku dotknięć ekranu za każdym razem.

Zawieszenie i układ kierowniczy są miękkie i lekkie, kierownica praktycznie nie stawia oporu, a auto potrafi „zapiszczeć” oponami przy niektórych manewrach. Dla kierowcy przyzwyczajonego do bardziej precyzyjnego prowadzenia może to być zaskoczeniem. Jednak dla osób traktujących samochód czysto funkcjonalnie, ta lekkość może wydać się komfortowa. Uważam, że dla większości kierowców polegających na wygodnym użytkowaniu, układ kierowniczy Tiggo 7 HEV będzie odpowiedni – wygodny i bezproblemowy. Na trasach ekspresowych i autostradach auto zachowuje stabilność, jednak wymaga uwagi kierowcy, ponieważ miękkość zawieszenia jest odczuwalna przy nagłych zmianach pasów.

Co jeszcze dostajemy w cenie

Chery zapewnia Tiggo 7 HEV siedmioletnią gwarancję mechaniczną do 150 tysięcy kilometrów lub trzy lata bez limitu przebiegu, w zależności od tego, co nastąpi wcześniej. Kluczowe podzespoły układu hybrydowego, w tym akumulator, silnik elektryczny i elektronika, objęte są osmantomaósem latami gwarancji lub 160 tysięcy kilometrów. Dodatkowo obowiązuje trzyletnia gwarancja na lakier oraz dwunastoletnia ochrona przed perforacją nadwozia.

W kontekście ceny oraz wyposażenia, Tiggo 7 HEV Premium jest trudny do porównania z innymi modelami w segmencie C, które oferują zbliżony pakiet technologii hybrydowej w podobnej cenie (dobrze wyposażone hybrydy japońskich, koreańskich czy europejskich marek kosztują w tym segmencie znacznie więcej). Chery poświęciło nieco na prowadzenie i stylistykę, co dla osób szukających auta czysto użytkowego może mieć drugorzędne znaczenie, ale dla entuzjastów jazdy będzie odczuwalne od pierwszych metrów.

Chery Tiggo 7 HEV (2026)



plusy

  • Atrakcyjna cena za bogato wyposażoną wersję Premium.
  • Niskie spalanie – średnio nawet około 5,6 l/100 km.
  • Mocny napęd hybrydowy o mocy 224 KM.
  • Bogate wyposażenie, m.in. wentylowane fotele, kamery 540° i panoramiczny dach.
  • Przestronne wnętrze, bagażnik o pojemności 500 litrów oraz długa gwarancja.


minusy

  • Specyficzny układ kierowniczy i zbyt miękkie zawieszenie.
  • Obsługa części funkcji wymaga korzystania z ekranu.
  • Brak napędu na cztery koła (wersja spalinowa była dostępna w takiej wersji).