Europejski Portfel Tożsamości Cyfrowej zbliża się wielkimi krokami. Polska rozpoczęła testy, które mają na celu ułatwienie korzystania z mObywatela również poza granicami kraju.
mObywatel to obecnie jedna z kluczowych aplikacji w Polsce, jednak jej funkcjonalności w dużej mierze kończą się na granicy naszego kraju. Cyfrowy dowód osobisty, prawo jazdy, legitymacje oraz różnego rodzaju potwierdzenia i certyfikaty zawodowe są dostępne na wyciągnięcie ręki, ale tracą na znaczeniu, gdy opuszczamy Polskę. Ta sytuacja ma ulec zmianie wraz z wprowadzeniem Europejskiego Portfela Tożsamości Cyfrowej, a Polska właśnie podjęła kolejny krok w kierunku jego wdrożenia.
Ministerstwo Cyfryzacji ogłosiło uruchomienie piaskownicy (sandbox) Europejskiego Portfela Tożsamości Cyfrowej w dniu 16 września. To specjalnie przygotowane środowisko testowe, w którym uczestniczył Centralny Ośrodek Informatyki, umożliwia firmom i instytucjom sprawdzanie, jak ich systemy oraz usługi będą współpracować z nowym sposobem cyfrowego potwierdzania tożsamości. To kluczowy etap przygotowoń do zmian, który umożliwia bankom, operatorom telekomunikacyjnym i firmom transportowym opracowanie własnych rozwiązań przed oficjalnym uruchomieniem usługi.
Europejski mObywatel coraz bliżej. Warto na niego czekać
Uczestnicy sandboxa zyskają dostęp do demonstracyjnej wersji aplikacji mObywatel Europa. Na początek mogą korzystać z testowych danych identyfikacyjnych i sprawdzać ich weryfikację za pomocą opracowanego do tego celu narzędzia internetowego. Organizacje mają również możliwość zgłaszania błędów, uwag oraz propozycji zmian. Co istotne, w ramach Europejskiego Portfela Tożsamości Cyfrowej nie będzie konieczności przekazywania wszystkich danych zawartych w dokumencie użytkownika. Możliwe będzie przesyłanie wyłącznie informacji niezbędnych w danej sytuacji, na przykład potwierdzenia wieku, tożsamości lub uprawnień do prowadzenia pojazdu. Rozwiązanie ma być stosowane zarówno przez administrację publiczną, jak i sektor prywatny w całej Unii Europejskiej.
Polska wersja portfela powstaje w ramach ekosystemu mObywatela. Jest to istotne, zwłaszcza że na początku roku pojawiały się informacje sugerujące potrzebę stworzenia zupełnie nowego rozwiązania. Wówczas przestrzegano, że dotychczasowa architektura mObywatela nie spełnia wymagań europejskiego systemu. Ostatecznie jednak zdecydowano, że europejski mObywatel będzie zintegrowany z istniejącą aplikacją. Ciekawostką jest, że początkowo będzie ona osobną aplikacją, która będzie wymagać podstawowego mObywatela. To z jego poziomu użytkownik przejdzie do procesu pobrania europejskiej wersji oraz aktywacji, a do uruchomienia europejskiego dokumentu będzie wymagany e-dowód z warstwą elektroniczną. Pełniejsza integracja obu rozwiązań jest planowana na późniejszym etapie, dlatego na ten moment szczegóły ich współpracy pozostają nieznane.

Warto dodać, że EPTC ma w przyszłości usprawnić korzystanie z zagranicznych usług, bankowości, wynajmu samochodów, potwierdzania uprawnień oraz obsługi dokumentów podczas podróży w obrębie Unii. Polska już teraz angażuje się w europejskie pilotaże, w ramach których testowane są m.in. cyfrowe poświadczenia podróży, mobilny dowód rejestracyjny oraz rozwiązania dotyczące płatności i bankowości.
Choć do szerokiego udostępnienia mObywatela Europa pozostało jeszcze sporo pracy, istnieje prawdopodobieństwo, iż będzie to miało miejsce jeszcze w tym roku. Kilka miesięcy temu Ministerstwo Cyfryzacji zakładało, że aplikacja zostanie uruchomiona do 2026 roku. Czy tak się stanie? Przekonamy się już niebawem.
