Wielu użytkowników uważa, że Windows 10 był najlepszym systemem operacyjnym stworzonym przez Microsoft. Po premierze Windows 11 wiele funkcji, które były standardem w poprzedniej wersji, okazało się niedostępnych. Sytuacja powoli się zmienia. Po pięciu latach od debiutu, Microsoft w końcu wprowadził możliwość zmiany położenia paska zadań.
Windows 11 wreszcie realizuje jedno z najczęściej zgłaszanych przez użytkowników postulatów. Po pięciu latach od wprowadzenia systemu, Microsoft umożliwia przenoszenie paska zadań na dowolną krawędź ekranu. Choć brzmi to jak drobna zmiana, użytkownicy od lat domagali się jej wprowadzenia.
Windows 11 z możliwością personalizacji paska zadań
Nowa funkcjonalność pojawia się dzięki wrześniowej aktualizacji KB5124008. Po zainstalowaniu tej aktualizacji w ustawieniach znajdziemy opcję wyboru pozycji paska: lewy, górny, prawy lub dolny. Użytkownicy od dawna zabiegali o tę zmianę, jednak często spotykali się z wymówkami w stylu „nie da się”. Jedynym rozwiązaniem było edytowanie rejestru lub korzystanie z narzędzi takich jak ExplorerPatcher czy StartAllBack.
Microsoft wprowadza tę funkcję stopniowo, więc sama aktualizacja nie gwarantuje, że opcja będzie dostępna od razu. Użytkownicy, którzy chcą przyspieszyć ten proces, mogą wymusić jej aktywację za pomocą narzędzia ViVeTool. Po restarcie w menu Ustawienia > Personalizacja > Pasek zadań > Zachowania paska zadań, znajdziemy nowy wybór pozycji. Menu Start oraz wyszukiwanie dostosowują się do wybranego ustawienia, a ikony automatycznie się wyrównują.
Należy jednak zauważyć, że nie jest to idealna wersja. Paska zadań nie można przeciągnąć myszką; konieczne jest skorzystanie z ustawień. Opcja automatycznego ukrywania działa jedynie na dolnej krawędzi, podobnie jak tryb optymalizacji dla tabletów. Ponadto w pionowym ustawieniu nie pojawia się pole wyszukiwania. Mniejszy pasek zadań ograniczono jedynie do dolnej i górnej krawędzi, chociaż ikony zmniejszają się niezależnie od orientacji.

Mimo tych ograniczeń trudno nie odczuwać satysfakcji. Po latach zapewnień, że to niemożliwe i zbędne, Microsoft w końcu postanowił wysłuchać prośby użytkowników.
Grafika: depositphotos.com
