Apple jeszcze nie wydało składaka, a już go kopiują

Apple jeszcze nie wydało składaka, a już go kopiują

Autor:

w

Apple jeszcze nie zaprezentowało nowego iPhone’a, a już inspiruje konkurencję.


Choć do premiery nowego iPhone Ultra pozostało jeszcze trochę czasu, Apple już zdaje się wytyczać nowe kierunki w branży. Istnieją silne przesłanki sugerujące, że jeszcze niewydany smartfon tej firmy stanie się inspiracją dla największych rywali. Wszystko za sprawą innowacyjnej technologii składanych ekranów, która rozwija się błyskawicznie.

Apple wytycza trendy, a Google śledzi ich ślady

Od lat Apple jest postrzegane jako leader trendów, który swoimi premierami wytycza nowe kierunki w całej branży, a także w poszczególnych segmentach. Było tak w wielu przypadkach – wystarczy wspomnieć o rewolucji smartfonowej, stworzeniu rynku tabletów czy zmianie podejścia do mobilnych komputerów osobistych. Obecnie wygląda na to, że również w segmencie składanych telefonów zobaczymy efekty tej innowacyjnej koncepcji. Mimo że Apple jeszcze nie zaprezentowało swojego pierwszego składanego telefonu, już teraz wpływa na całą branżę – co może brzmieć zaskakująco w kontekście zbliżającej się premiery. Najnowsze doniesienia wskazują, że technologia składania ekranu, nad którą pracuje Apple, jest tak zaawansowana, że zainspirowała m.in. Google, a konkurencja z pewnością będzie czerpać z niej przy tworzeniu własnych modeli.

O jakiej technologii mówimy? Nowy iPhone 18 Fold od Apple ma być wyposażony w ekran Dual UTG, co oznacza zastosowanie dwóch warstw cienkiego szkła (Ultra-thin glass). Górne szkło (o grubości zaledwie kilku mikrometrów) ma chronić ekran przed zarysowaniami i innymi fizycznymi uszkodzeniami, wynikającymi z codziennego użytkowania. Pod nim znajduje się dolne szkło, umieszczone pod panelem OLED, które ma rozpraszać napięcie wokół zawiasów, pojawiające się podczas składania i rozkładania. Dzięki temu powinno znacznie zmniejszyć widoczność i odczuwanie załamania w środku ekranu (tam, gdzie zazwyczaj mieści się zawias). Dodatkowo, ekran ma być bardziej odporny na wszelkie zniekształcenia. Dla wielu użytkowników to może być przełom, ponieważ obecność widocznych zagnieceń w niektórych składanych telefonach jest, delikatnie mówiąc, zniechęcająca.

Panele opracowane przez Apple zainspirowały już wielu konkurentów, a dowody wskazują na przynajmniej trzech producentów, którzy zamówili podobne technologie dla swoich nadchodzących składanych telefonów. Wśród nich znajduje się przede wszystkim Google, przygotowujące nowego Pixela 12 Pro Fold, a także Vivo z modelem X Fold 7 (premiera planowana na pierwszą połowę 2027 roku) oraz Oppo z Find N7 (najprawdopodobniej zadebiutuje w pierwszym kwartale 2027 roku). Co więcej, warto zaznaczyć, kto produkuje te innowacyjne ekrany dla Apple, a z pewnością dostarczy je również innym producentom smartfonów z systemem Android – jest to Samsung. Firma ta właśnie dostosowuje swoją produkcję do wymagań tych urządzeń i zapewne wkrótce rozpocznie fabrykację.

Czytaj dalej poniżej

Tegoroczna nowość od Apple ciekawsza niż iPhone Ultra. Tak będzie działać

Warto zauważyć ciekawostkę: z jednej strony mamy Samsung Display, dostarczającego panele UTG dla Apple, a z drugiej strony jest Samsung jako marka mobilna, która również produkuje składane smartfony. Tyle że korzystają one z innej technologii, co można zaobserwować na przykładzie najnowszego Z Fold 8 oraz Z Fold 8 Ultra. Ekrany tych urządzeń mają jedynie jedną warstwę UTG na górze, a zamiast dolnego szkła zastosowano stop tytanu oraz wzmocnioną płytkę. Taki zabieg znacznie ogranicza widoczność jakiegokolwiek zagięcia na ekranie, które dla wielu osób staje się praktycznie niewidoczne. Jak widać, na rozwiązanie tego powszechnego problemu można spojrzeć z różnych perspektyw. Ciekawe podejście ze strony Samsung, prawda?