Jak bateria iPhone 18 Pro Max wypada w porównaniu z konkurencją? Najnowsze testy nie pozostawiają złudzeń.
Decyzja Apple o zwiększeniu pojemności baterii w modelu iPhone 18 Pro Max okazała się strzałem w dziesiątkę. Ostatnie testy jednoznacznie wskazują, że to urządzenie radzi sobie doskonale, pozostawiając wielu rywali w tyle.
iPhone 18 Pro Max deklasuje konkurencję w teście baterii
Nie tak dawno temu omawialiśmy szczegóły dotyczące baterii w nowej serii iPhone 18, zwłaszcza w kontekście pojemności i szybkiego ładowania modelu 18 Pro Max. W internecie pojawił się już test porównawczy efektywności ogniwa nowego flagowca Apple z innymi smartfonami. Wbrew przedpremierowym spekulacjom, amerykański producent zrealizował plan zwiększenia pojemności baterii w sposób wzorowy – nowy iPhone zdecydowanie przewyższa konkurencję.
Test, przeprowadzony przez zespół PhoneArena, opierał się na prostych zasadach: kilka flagowców zostało podłączonych do tej samej sieci WiFi, naładowano je do 100%, wyrównano poziomy jasności ekranów i uruchomiono identyczną playlistę w serwisie YouTube, zawierającą filmy w wysokiej rozdzielczości. Dokonano pomiarów po 5 oraz 7 godzinach odtwarzania materiałów wideo. Podczas pierwszego pomiaru nie odnotowano większych niespodzianek, jednak różnice zaczęły się wyraźnie zarysowywać w kolejnych godzinach. Ostateczny poziom baterii w poszczególnych telefonach wyglądał następująco:
- iPhone 18 Pro Max – 61% po 5 godzinach; 42% po 7 godzinach;
- Google Pixel 11 Pro XL – 57% po 5 godzinach; 37% po 7 godzinach;
- Samsung Galaxy S26 Ultra – 50% po 5 godzinach; 27% po 7 godzinach;
- iPhone 17 Pro Max – 48% po 5 godzinach; 22% po 7 godzinach;
Na pierwszy rzut oka można zauważyć dwie kluczowe rzeczy. Po pierwsze, ogromna różnica generacyjna między nowym flagowcem Apple a jego poprzednikiem – przepaść wynosi aż 20% poziomu baterii przy identycznym użytkowaniu po 7 godzinach. To potwierdza, że Apple rzeczywiście zwiększyło zarówno pojemność, jak i efektywność baterii. Drugą istotną kwestią jest wyraźna różnica w porównaniu do flagowca Samsunga. Podczas gdy Galaxy S26 Ultra zbliża się do poziomu 20% i prawie się rozładowuje, tegoroczny iPhone 18 Pro Max wciąż ma niemal połowę naładowanej baterii.

Lepsza bateria to nie wszystko – magia 2 nm
Co wpływa na tak doskonały wynik nowego iPhone’a 18 Pro Max? Przede wszystkim wspomniana batería, która w tym roku została zauważalnie powiększona. Zaledwie rok temu model Pro Max 17 miał ogniwo o pojemności 4823 mAh, podczas gdy tegoroczna edycja korzysta z akumulatora o pojemności 5391 mAh. Jednak to nie wszystko. Nie mniej istotnym powodem sukcesu jest nowy chip Apple A20 Pro. Nowy układ został wykonany w ultra-zaawansowanym procesie technologicznym 2 nm, co w połączeniu z nowymi dekoderami multimedialnymi oraz zoptymalizowanym panelem OLED, przekłada się na mniejsze zapotrzebowanie na energię podczas odtwarzania treści wideo.
Warto zaznaczyć, że test dotyczył jedynie odtwarzania wideo, a nie innych procesów, takich jak nagrywanie filmów w 4K, wykonywanie zdjęć czy gra w wymagające gry wideo w 3D. Różnice między Apple a konkurencją mogą być mniejsze w tych obszarach lub mogą działać na korzyść innych producentów. Niezależnie od tego, nie można zignorować faktu, że w przypadku typowych zastosowań smartfona, jak oglądanie treści na YouTube, bateria oraz działanie iPhone’a 18 Pro Max zostały doskonale zoptymalizowane. Czy to wyst wystarczający argument, by przesiąść się z ubiegłorocznego modelu? Z pewnością dla wielu użytkowników taka zmiana byłaby obowiązkowa, ale także bardziej wymagający klienci znaleźli przekonujący argument, aby zainwestować w nowe urządzenie od renomowanej marki.
