Wyjątkowo rzadko zdarza się, że smartfony, które od dłuższego czasu nie są wspierane przez swojego producenta, otrzymują jakiekolwiek aktualizacje. Tymczasem w przypadku smartfonów Samsunga sprzedawanych 9 lat temu, sytuacja wygląda inaczej. Zachęcamy do sprawdzenia swoich starszych telefonów – być może również otrzymaliście tę aktualizację.
Samsung Galaxy S8 i Note 8 z niespodziewanym uaktualnieniem – teraz globalnie
Przed ponad dwoma miesiącami klienci Samsunga w Stanach Zjednoczonych zostali miło zaskoczeni. Użytkownicy modeli Galaxy S8 oraz Note 8 otrzymali powiadomienia dotyczące… aktualizacji oprogramowania. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że takie uaktualnienie pojawiło się po raz pierwszy od… 2021 roku. Samsung postanowił wprowadzić pewne zmiany w oprogramowaniu. Czym one są? Tego niestety nie możemy potwierdzić. Interesujące jest jednak to, że aktualizacja ta jest na tyle obszerna, że mimo iż zmiany mogą być niewidoczne, mogą być istotne.
Dziewięcioletnie smartfony z aktualizacją – i to całkiem dużą
Jak donosi serwis SamMobile, użytkownicy Galaxy S8 oraz Note 8 z całego świata zaczynają otrzymywać aktualizację, która zajmuje ponad 400 megabajtów. Niestety producent nie dołącza żadnego opisu zmian, co sprawia, że nie jest jasne, co tak naprawdę ulega poprawie. Wiemy jednak, że poprawki bezpieczeństwa pozostają na tym samym poziomie. Data wydania również pozostaje bez zmian: 1 kwietnia 2021 roku. Czego zatem dotyczyła ta aktualizacja? Prawdopodobnie nigdy się nie dowiemy. Nie wskazuje także na to, by miała chodzić o krytyczne poprawki bezpieczeństwa – gdyby tak było, nie miałaby aż 400 megabajtów. Dodatkowo, producent z pewnością udostępniłby ją w tym samym czasie wszędzie tam, gdzie to tylko możliwe. Aktualizację najpierw otrzymali użytkownicy z USA, a dopiero później reszta świata. To z pewnością wyjątkowa sytuacja.
Źródło grafiki: nnpryh/Reddit
Samsung Galaxy S8 i Note 8 to urządzenia, które w pamięci użytkowników zapisały się raczej pozytywnie. Wykonane z wysokiej jakości materiałów, pozbawione plastiku, wciąż oferowały niektóre rozwiązania sprzętowe, za którymi wielu z nas tęskni, takie jak ekrany wolne od otworów na przednią kamerę. Ciekawe, czy wśród naszych czytelników są jeszcze użytkownicy tych modeli.

Źródło: SamMobile
