Ten nocny błąd po cichu niszczy baterię twojego telefonu

Ten nocny błąd po cichu niszczy baterię twojego telefonu

Autor:

w

Zmieniając jeden nawyk, możesz zadbać o to, by bateria w smartfonie posłużyła Ci znacznie dłużej.

Ładowanie smartfona przed snem to dla wielu osób codzienny rytuał. Telefon trafia na ładowarkę wieczorem i pozostaje podłączony aż do rana, aby rozpocząć kolejny dzień z baterią naładowaną do pełna. Choć współczesne smartfony są wyposażone w zaawansowane systemy zarządzania energią, regularne utrzymywanie baterii na poziomie 100% przez wiele godzin nie jest najlepszym sposobem na zachowanie jej kondycji.

Dlaczego ładowanie do 100% nie zawsze jest dobrym pomysłem?

Większość współczesnych smartfonów korzysta z akumulatorów litowo-jonowych. Ich żywotność zależy nie tylko od liczby ładowań, ale również od temperatury, napięcia oraz czasu spędzanego przy wysokim poziomie naładowania.

Źródło: Depositphotos.com

W miarę zbliżania się do pełnego naładowania rośnie napięcie w ogniwach. Długotrwałe utrzymywanie akumulatora w takim stanie może przyspieszać naturalne procesy chemiczne odpowiedzialne za stopniową utratę pojemności. Nie oznacza to jednak, że jednorazowe naładowanie telefonu do 100% powoduje uszkodzenie baterii. Problemem jest przede wszystkim powtarzalność takiego scenariusza.

Czy można zostawić smartfon na ładowarce przez noc?

Tak, ale warto mieć na uwadze pewne konsekwencje. Nowoczesne telefony nie pobierają energii w sposób niekontrolowany po osiągnięciu pełnego poziomu naładowania. Elektronika odpowiedzialna za zarządzanie baterią ogranicza lub przerywa ładowanie, a następnie może uzupełniać niewielkie ubytki. Nie oznacza to jednak całkowitego wyeliminowania zużycia akumulatora. Szczególnie niekorzystne połączenie stanowią wysoki poziom naładowania i podwyższona temperatura. To właśnie ciepło jest jednym z największych wrogów baterii litowo-jonowych.

Czytaj dalej poniżej

Nie męcz się ze skanowaniem w Windows. Jest prostszy sposób

Zapomnij o rozładowywaniu telefonu do zera

W przypadku współczesnych smartfonów nie ma potrzeby czekać z ładowaniem do momentu całkowitego rozładowania urządzenia. Popularne przekonanie o konieczności regularnego rozładowywania baterii do zera wywodzi się przede wszystkim z czasów starszych technologii akumulatorów.

Dla baterii litowo-jonowych znacznie rozsądniejsze jest częstsze doładowywanie urządzenia i unikanie głębokich rozładowań. Jeśli zależy nam na długiej żywotności smartfona, korzystnym rozwiązaniem może być utrzymywanie poziomu energii w umiarkowanym zakresie, przykładowo około 20-80%.

Źródło: Depositphotos

Temperatura ma ogromne znaczenie

Samo szybkie ładowanie nie musi oznaczać szybkiego zużycia baterii. Nowoczesne smartfony kontrolują temperaturę, napięcie i natężenie prądu, dostosowując parametry ładowania do aktualnych warunków.

Znacznie większym problemem jest przegrzewanie telefonu. Dlatego podczas ładowania warto unikać bezpośredniego nasłonecznienia, przykrywania urządzenia poduszką czy jednoczesnego wykonywania wymagających zadań, takich jak granie w zasobożerne gry lub renderowanie zmontowanego wideo.

Jak wydłużyć życie baterii?

Najlepsze rezultaty daje połączenie kilku prostych nawyków: korzystanie z funkcji zoptymalizowanego ładowania, unikanie częstego rozładowywania do zera oraz ograniczanie czasu spędzanego przez baterię na poziomie 100%. Jeśli smartfon oferuje limit ładowania do 80%, warto z niego skorzystać, szczególnie gdy planujemy używać urządzenia przez kilka lat.

Nie trzeba całkowicie zmieniać swoich przyzwyczajeń. Wystarczy pamiętać, że dla baterii ważniejsze od samego podłączenia ładowarki jest to, jak długo pozostaje ona na wysokim poziomie naładowania i w jakiej temperaturze pracuje.